Nowy rozdział w historii power metalu
Zespół DragonForce ogłosił oficjalnie, że Alissa White-Gluz, znana z występów w Arch Enemy, dołącza do ich składu. To zaskakujące posunięcie wzbudziło ogromne emocje wśród fanów obu grup. Kanadyjska wokalistka, która przez lata współtworzyła brzmienie death metalu, teraz wniesie swój charakterystyczny, agresywny wokal do melodyjnego power metalu Brytyjczyków.
Pierwsze koncerty i plany
White-Gluz zadebiutuje z DragonForce podczas amerykańskich festiwali, co zapowiada energetyczne show. Zastąpi ona dotychczasowego wokalistę, Marca Hudsona, który opuścił zespół w zeszłym roku. Fani mogą spodziewać się połączenia szybkich gitarowych solówek z potężnym growlingiem, co może być świeżym powiewem w twórczości grupy znanej z takich hitów jak „Through the Fire and Flames”.
Wokalistka ma na koncie współpracę z takimi gwiazdami jak Kamelot czy Delain, co pokazuje jej wszechstronność. Eksperci branżowi podkreślają, że ten ruch może przyciągnąć nową publiczność do DragonForce, która dotąd kojarzyła się głównie z szybkim tempem i fantasy. White-Gluz, znana z działalności na rzecz praw zwierząt, może również wpłynąć na wizerunek zespołu, który dotychczas unikał politycznych tematów.
Kontekst i reakcje
Decyzja ta zapadła po kilku miesiącach spekulacji, gdyż White-Gluz nie przedłużyła kontraktu z Arch Enemy w 2024 roku. Jej odejście z tamtego zespołu było szeroko komentowane w środowisku metalowym. DragonForce, który od lat balansuje między humorem a powagą, zyskuje wokalistkę o ugruntowanej pozycji, co może pomóc w utrzymaniu się na szczycie sceny heavymetalowej. Według statystyk, zespoły łączące różne podgatunki metalu często notują wzrost sprzedaży płyt o 15-20% w pierwszym roku po zmianie składu.
Foto: music-news.com
















Leave a Reply