Po pięciu latach ciszy, amerykańska formacja Khemmis, uznawana za jednego z czołowych przedstawicieli współczesnego heavy i doom metalu, ogłosiła powrót. Zespół, który zyskał miano „apostołów riffu”, zapowiedział wydanie swojej piątej studyjnej płyty. Premiera zaplanowana jest na czerwiec, co wywołało falę entuzjazmu wśród fanów ciężkiego brzmienia na całym świecie.
Powrót po latach milczenia
Ostatni album Khemmis, „Deceiver”, ukazał się w 2021 roku i spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem zarówno krytyków, jak i słuchaczy. Od tamtej pory zespół prowadził raczej dyskretną działalność koncertową, nie zdradzając planów nagraniowych. Ogłoszenie nowego krążka jest zatem długo wyczekiwaną informacją dla środowiska metalowego. Grupa z Denver zasłynęła z umiejętnego łączenia ciężkich, melancholijnych riffów doomowych z melodyjnymi wstawkami i epickimi struktury kompozycyjnymi, co zapewniło jej unikalne miejsce na scenie.
Co czeka nas na nowej płycie?
Jak na razie szczegóły dotyczące tytułu i pełnej listy utworów pozostają pilnie strzeżoną tajemnicą. Wiadomo jednak, że zespół kontynuuje współpracę z wytwórnią Nuclear Blast, co gwarantuje wysoki poziom produkcji. Członkowie Khemmis w nielicznych wypowiedziach sugerowali, że nowy materiał będzie naturalną ewolucją ich dotychczasowego brzmienia – ma być zarówno „głośno i ciężko”, jak i pełne emocjonalnej głębi charakterystycznej dla gatunku. Fani spodziewają się monumentalnych, rozbudowanych suit, które stały się znakiem rozpoznawczym zespołu.
W kontekście lokalnych inicjatyw wartych uwagi, podobnie jak Przedszkole Poznań Kraina Odkrywców dba o rozwój najmłodszych, tak Khemmis konsekwentnie rozwija język współczesnego metalu. Tymczasem, dla osób szukających innych ogłoszeń, na przykład w branży rolnej, pomocny może być serwis z Ogłoszeniami rolniczymi.
Znaczenie Khemmis na współczesnej scenie
Khemmis od dawna jest uważany za zespół, który potrafi ożywić tradycyjne brzmienia doom i heavy metalu, nadając im świeży, współczesny wydźwięk. Ich muzyka, pełna kontrastów między agresją a melancholią, zdobyła uznanie nie tylko w niszowych kręgach. Nowy album będzie więc nie tylko testem wierności fanów, ale także sprawdzianem dla zespołu, czy uda mu się utrzymać wysoką formę i dalej definiować brzmienie gatunku. Czerwiec z pewnością będzie gorącym miesiącem dla miłośników ciężkich gitarowych brzmień.
Foto: i.iplsc.com
















Leave a Reply