12 zaskakujących słów w gwarze poznańskiej! Znasz choć 8 z nich?

Gwarowy skarbiec Poznania: od “pyry” po “szneke”

Gwarę poznańską, zwaną potocznie “gwara poznańska” lub “poznańską godką”, można uznać za jeden z najciekawszych językowych fenomenów w Polsce. To nie tylko zbiór regionalnych słówek, ale żywy element tożsamości mieszkańców stolicy Wielkopolski, który przetrwał pomimo unifikacji języka i wpływu mediów ogólnopolskich. Wiele używanych tu określeń ma korzenie sięgające niemieckiego, co jest dziedzictwem skomplikowanej historii tych ziem.

Dwanaście perełek, które mogą zaskoczyć

Oto wybrane słowa, które dla osoby z zewnątrz mogą brzmieć co najmniej egzotycznie, a dla poznaniaka są codziennością:

    • Pyry – chyba najbardziej rozpoznawalne słowo, oznaczające po prostu ziemniaki.
    • Ryfa – to nie mebel, a… lodówka.
    • Kleks – w Poznaniu to nie plama z atramentu, lecz placek ziemniaczany.
    • Szneke z glancem – słodka drożdżówka z kruszonką, kultowy lokalny wypiek.
    • Bambrzy – historyczne określenie na potomków osadników z Bambergu, dziś szerzej na rdzennych poznaniaków.
    • Gizd – oznacza dumę lub przechwałki. „Nie rób takiego gizda!” to częsta reprymenda.
    • Dzychtować – słowo oznaczające dokładne dopasowanie, regulowanie (np. śruby), pochodzące od niemieckiego „dichten”.
    • Ejt – potoczne „idź stąd”, „odczep się”.
    • Mieć szlaja – czyli mieć pecha, niefart.
    • Blubry – to gawędy, pogaduszki, często niespieszne i długie.
    • Rychtować – podobnie jak „dzychtować”, oznacza przygotowywać, nastawiać, ustawiać coś precyzyjnie.
    • Żeńska – po prostu kobieta, żona (od niemieckiego „die Frau” w gwarze przekształcone w „żeńska”).

Więcej niż folklor: gwarą o tożsamości

Jak podkreślają językoznawcy, gwara poznańska to nie jest martwy relikt.

„Mimo że zakres jej użycia w przestrzeni publicznej się zmniejsza, wciąż funkcjonuje w domach, wśród starszego pokolenia i w specyficznym, lokalnym humorze. Jest kluczem do zrozumienia mentalności Wielkopolan – ich pragmatyzmu, poczucia humoru i przywiązania do tradycji”

– mówi dr hab. językoznawstwa regionalnego. Używanie tych słów to często świadomy wyraz lokalnego patriotyzmu.

Quiz i przyszłość gwary

Czy znasz choć 8 z tych 12 słów? To nie lada wyzwanie dla przyjezdnych, a nawet dla młodszych pokoleń poznaniaków, dla których język mediów społecznościowych bywa bliższy niż „blubry” dziadków. Organizowane są jednak konkursy, lekcje w szkołach i wydarzenia kulturalne mające na celu ocalenie tego dziedzictwa. Poznanie tych słów to pierwszy krok do zrozumienia bogatej, wielokulturowej duszy Poznania, miasta gdzie pyry są podstawą obiadu, a na deser najlepszy jest szneke z glancem.

Foto: www.pexels.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *