We wtorkowym półfinale 71. Konkursu Piosenki Eurowizji, który w tym roku odbywa się w wiedeńskiej hali Wiener Stadthalle, polska reprezentantka Alicja Szemplińska wywalczyła sobie miejsce w sobotnim finale. Wykonanie utworu „PRAY” spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem zarówno publiczności na miejscu, jak i widzów przed telewizorami. Tuż po ogłoszeniu werdyktu artystka w gorącym wystąpieniu podziękowała sympatykom za oddane głosy, podkreślając, że to dla niej ogromne przeżycie i motywacja do dalszej pracy.
Szemplińska, znana szerszej publiczności z wygranej w programie „The Voice of Poland” w 2019 roku, od dawna przygotowywała się do tego występu. W wywiadach zdradzała, że „PRAY” to utwór o sile nadziei i wewnętrznej determinacji, który miał za zadanie nie tylko zaprezentować jej wokalne możliwości, ale też poruszyć uniwersalne emocje. Eksperci muzyczni zwracają uwagę, że polska propozycja na tle innych półfinałowych piosenek wyróżniała się nowoczesną aranżacją i emocjonalnym przekazem, co mogło przesądzić o awansie.
Eurowizja 2026: powrót do korzeni i nowe wyzwania
Tegoroczny konkurs, organizowany w Austrii po zwycięstwie zespołu Kaleen w 2025 roku, przyciąga uwagę nie tylko ze względu na widowiskowe show, ale także ze względu na zmiany w regulaminie głosowania. Po raz pierwszy od kilku lat wprowadzono dodatkową turę głosowania online dla widzów z krajów nieuczestniczących, co może wpłynąć na ostateczny układ sił w finale. Dla Polski, która od 2014 roku ani razu nie znalazła się w pierwszej dziesiątce, awans Szemplińskiej jest postrzegany jako szansa na poprawę tego wyniku.
Według danych z oficjalnej strony Eurowizji, w tym roku do konkursu zgłoszono rekordową liczbę 41 utworów, a poziom artystyczny oceniany jest jako bardzo wysoki. Wśród faworytów bukmacherów wymienia się reprezentantów Szwecji, Ukrainy oraz Wielkiej Brytanii, jednak polska delegacja liczy na niespodziankę. Jak podkreśla w rozmowie z mediami producent muzyczny Marek Zając, „kluczem do sukcesu w finale jest nie tylko doskonałe wykonanie, ale także umiejętność nawiązania kontaktu z publicznością na żywo w hali i przed ekranami”.
Finał zaplanowano na sobotę 16 maja 2026 roku. Alicja Szemplińska wystąpi jako jedna z ostatnich w kolejności, co – jak twierdzą analitycy – może działać na jej korzyść. Artystka zdradziła, że w ciągu najbliższych dni skupi się na próbach i dopracowaniu choreografii, aby dać z siebie wszystko na scenie. „To nie koniec starań, to dopiero początek” – powiedziała, dziękując fanom za dotychczasowe wsparcie.
Foto: i.iplsc.com
















Leave a Reply