Brytyjska grupa Duran Duran, jedna z ikon lat 80., postawiła twarde warunki dotyczące swojego potencjalnego występu na festiwalu Glastonbury. Według wypowiedzi członków zespołu, muzycy zgodzą się zagrać na słynnym wydarzeniu wyłącznie w przypadku otrzymania statusu headlinera, czyli głównej gwiazdy wieczoru.
Informacja ta pojawiła się po tym, jak zespół odrzucił wcześniejszą propozycję organizatorów, która zakładała występ o godzinie 15:00 w tak zwanym „namiocie disco”. Dla artystów, którzy sprzedali miliony płyt na całym świecie i mają na koncie takie hity jak „Hungry Like the Wolf” czy „Rio”, taka oferta była nie do przyjęcia.
Decyzja Duran Duran pokazuje, jak ważna dla zespołów jest odpowiednia ranga i prestiż podczas festiwali. Glastonbury, jako jedno z największych wydarzeń muzycznych na świecie, corocznie przyciąga setki tysięcy fanów. W przeszłości headlinerami byli m.in. David Bowie, Radiohead czy Beyoncé. Duran Duran, mimo że nie są już tak popularni jak w latach 80., wciąż mają wierną bazę fanów i regularnie koncertują.
Eksperci branżowi zwracają uwagę, że takie negocjacje są typowe dla dużych artystów, którzy chcą utrzymać swoją pozycję. „Headliner to nie tylko kwestia prestiżu, ale także większej widowni i lepszych warunków finansowych” – mówi anonimowy organizator koncertów. „Duran Duran mają prawo oczekiwać odpowiedniego traktowania, zwłaszcza że ich muzyka wciąż znajduje nowych odbiorców, szczególnie wśród młodszych pokoleń dzięki platformom streamingowym”.
Nie wiadomo jeszcze, czy organizatorzy Glastonbury zdecydują się spełnić warunki zespołu. Festiwal ma już zaplanowanych headlinerów na przyszłe edycje, ale zmiany w line-upie są częste. Dla fanów Duran Duran byłaby to z pewnością jedna z największych atrakcji, gdyby doszło do porozumienia.
Foto: music-news.com
















Leave a Reply