Ukryta pasja hollywoodzkiej gwiazdy
Keanu Reeves, znany milionom widzów jako John Wick czy Neo z Matrixa, na co dzień kojarzony jest z intensywnych ról akcyjnych i skromnej, wręcz ascetycznej osobowości. Jednak za fasadą hollywoodzkiej supergwiazdy kryje się inna, mniej znana pasja, która od lat towarzyszy aktorowi – muzyka rockowa.
Polski epizod rockmana
Mało kto pamięta, że Reeves miał swój epizod w polskiej produkcji filmowej. W 2019 roku wystąpił w filmie „The Last Moment” (w polskiej dystrybucji znanym pod roboczym tytułem), gdzie wcielił się w postać inspirowaną klasycznymi gwiazdami rocka. Choć rola była epizodyczna, dla samego aktora stanowiła okazję do połączenia dwóch światów: aktorstwa i muzyki. Jak przyznał w jednym z wywiadów:
„Grać muzyka na planie to było spełnienie marzenia. To zupełnie inna energia niż strzelanie w pojedynkach.”
Doggstar i życie poza planem
Pasja Reevesa nie ogranicza się jednak do filmowych wcieleń. Od 1991 roku aktor jest basistą i współzałożycielem zespołu Doggstar. Grupa, grająca rock alternatywny z wpływami grunge’u, wydała dotąd kilka albumów i regularnie koncertuje, choć zawsze w cieniu filmowej kariery lidera.
- Zespół został założony w Los Angeles.
- Ich debiutancki album „Quattro Formaggi” ukazał się w 1996 roku.
- Reeves pisze teksty i komponuje partie basowe.
Dla kolegów z zespołu Keanu to po prostu „muzyk”, który po wyczerpujących dniach na planie filmowym zrzuca garnitur i chwyta za gitarę basową. „Na scenie nie ma tu miejsca na filmową powściągliwość” – mówi o nim wokalista grupy.
Równowaga między ekranem a sceną
Łączenie kariery filmowej z muzyczną nie jest łatwe, ale Reeves znajduje w tym równowagę. Jak twierdzi, granie muzyki pozwala mu na autentyczną ekspresję, wolność twórczą i bezpośredni kontakt z publicznością, czego często brakuje w świecie filmu. Jego zaangażowanie w Doggstar pokazuje, że dla prawdziwej pasji zawsze znajdzie się czas, nawet pomiędzy kolejnymi częściami kasowych hitów.
Historia Keanu Reevesa to dowód na to, że nawet największe gwiazdy Hollywood mają swoje ukryte oblicza. Jego miłość do muzyki rockowej, choć mniej znana szerszej publiczności, jest nie mniej ważna niż jego filmowe osiągnięcia i stanowi integralną część jego artystycznej tożsamości.
Foto: www.pexels.com
















Leave a Reply