Corridos, meksykańska forma narracyjna łącząca folkowe opowieści z nowoczesnym brzmieniem, staje się jednym z najszybciej rozwijających się gatunków muzycznych na świecie. Według najnowszego raportu przygotowanego przez Duetti i Chartmetric, analizującego dane z 19 655 artystów tworzących corridos, gatunek ten nie tylko zyskuje na popularności, ale także zmienia sposób, w jaki artyści niezależni budują swoje kariery.
W 2021 roku liczba artystów identyfikujących się z corridos wynosiła 7 466, podczas gdy obecnie przekracza 12 800, co oznacza wzrost o 71%. Jeszcze bardziej spektakularny skok odnotowano w przypadku podgatunku corridos tumbados – liczba jego wykonawców wzrosła z 2 063 do 9 488, czyli o 360%. To pokazuje, jak szybko nowa odsłona tradycyjnego stylu podbija serca słuchaczy.
Szczególnie imponujące są osiągnięcia na szczytach list przebojów. W 2021 roku tylko 10 artystów corridos znajdowało się w gronie 2600 największych gwiazd według Chartmetric. Dziś jest ich 53, a w przypadku corridos tumbados liczba ta wzrosła z 2 do 28. Artyści tacy jak Chino Pacas, Xavi czy Gabito Ballesteros stali się globalnymi supergwiazdami, mimo że jeszcze kilka lat temu dopiero zaczynali swoją przygodę z muzyką.
Co ważne, sukces corridos opiera się głównie na niezależnych twórcach. Aż 96,5% artystów na początkowym etapie kariery działa bez wsparcia wytwórni. Dopiero gdy osiągają średni poziom popularności, proporcje się wyrównują – 54% to wciąż niezależni, a 46% związanych z labelami. W przypadku supergwiazd obraz odwraca się całkowicie: 93,3% z nich jest już związanych z wytwórniami. To dowodzi, że tradycyjne studia rzadko odkrywają talenty – raczej przejmują tych, którzy sami zbudowali już solidną bazę fanów.
Różnice w monetyzacji są równie interesujące. Supergwiazdy corridos czerpią około 25% przychodów z YouTube, podczas gdy artyści pop na tym samym poziomie osiągają 20%. Z kolei w przypadku średniozaawansowanych twórców niezależnych aż 35% dochodów pochodzi z Apple Music, przy zaledwie 15% u supergwiazd. To pokazuje, że różne grupy odbiorców korzystają z odmiennych platform, co może wynikać z różnic demograficznych lub geograficznych.
Corridos to nie tylko chwilowa moda – to gatunek, który systematycznie zyskuje na znaczeniu. Dzięki determinacji niezależnych artystów, którzy wykorzystują media społecznościowe do budowania bezpośrednich relacji z fanami, muzyka ta staje się globalnym fenomenem. Jak podkreślają analitycy, dla twórców i inwestorów wspierających ten nurt nadszedł najlepszy moment, by wejść do gry.
Foto: digitalmusicnews.com
















Leave a Reply