Polska na Eurowizji 2025: Bukmacherzy sceptycznie oceniają szanse Alicji Szemplińskiej

Eurowizja 2025: Polska w cieniu faworytów

Wielkimi krokami zbliża się 70. Konkurs Piosenki Eurowizji, który w maju 2025 roku rozegra się w Szwajcarii. Polskę reprezentować będzie Alicja Szemplińska z utworem “Pray”. Pomimo pozytywnych opinii części środowiska muzycznego i fanów konkursu, najnowsze notowania światowych bukmacherów nie pozostawiają złudzeń – nasza reprezentantka nie jest uznawana za faworytkę do zdobycia trofeum.

Chłodne liczby bukmacherów

Według analizy portali specjalizujących się w zakładach sportowych i eventowych, takich jak Bet365 czy William Hill, szanse Alicji Szemplińskiej na zwycięstwo w Malmö oceniane są na poziomie zaledwie 1-2%. Oznacza to, że w rankingach prawdopodobieństwa Polka plasuje się w czwartej, a nawet piątej dziesiątce, daleko za liderami obstawiania.

„Utwór ‘Pray’ jest dojrzały i ma swój klimat, ale w kontekście Eurowizji może okazać się zbyt stonowany i mało widowiskowy. Bukmacherzy patrzą na historię konkursu i widzą, że takie ballady, bez mocnego ‘momentu’ na scenie, rzadko kiedy przebijają się do ścisłego finału” – komentuje dla nas ekspert od rynku bukmacherskiego, Piotr Nowak.

Kto prowadzi w rankingach faworytów?

W czołówce notowań od tygodni utrzymują się reprezentanci krajów, które tradycyjnie stawiają na wysokobudżetowe, telewizyjne show. Aktualnymi liderami są:

    • Szwecja – ze względu na status gospodarza i silną machinę produkcyjną.
    • Włochy – których artyści regularnie plasują się w pierwszej dziesiątce.
    • Ukraina – zawsze mocna faworytka publiczności.
    • Norwegia – stawiająca na nowoczesne brzmienia i chwytliwe melodie.

    Co stoi za niską oceną Polski?

    Analitycy wskazują kilka kluczowych czynników, które wpływają na niską pozycję Polski w rankingach bukmacherskich:

    • Brak tzw. „eurowizyjnego szaleństwa” – utwór „Pray” jest balladą, podczas gdy ostatnie lata zdominowały dynamiczne, klubowe brzmienia.
    • Kontrowersje wokół selekcji – wewnętrzny wybór Alicji Szemplińskiej, bez tradycyjnych preselekcji, mógł nie wzbudzić wystarczającego zainteresowania medialnego.
    • Historia ostatnich startów – po sukcesie zespołu Tulia w 2019 roku, Polska nie odniosła spektakularnego sukcesu, co wpływa na postrzeganie naszego potencjału.

Szansa w niespodziance?

Warto jednak pamiętać, że rankingi bukmacherskie to nie wyrocznia. Eurowizja słynie z niespodzianek. Wystarczy przypomnieć zwycięstwo Portugalii z balladą Salvador Sobral w 2017 roku, które również początkowo nie było faworyzowane. Kluczem dla Alicji Szemplińskiej będzie mocna, autentyczna i poruszająca prezentacja na żywo, która może przekonać zarówno jurorów, jak i telewidzów w całej Europie.

Ostateczna ocena nastąpi dopiero podczas prób na scenie w Malmö. Do tego czasu zarówno fani, jak i bukmacherzy, będą bacznie obserwować przygotowania polskiej delegacji. Czy „Pray” stanie się modlitwą wysłuchaną? Przekonamy się 10 maja 2025 roku.

Foto: www.pexels.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *