Promocyjna rzeźba z lodowa Drake’a w Toronto wywołuje zamieszki fanów

ice sculpture crowd

Nietypowa akcja promocyjna kanadyjskiego rapera Drake’a wymknęła się spod kontroli, zmuszając lokalne służby do interwencji. Artysta, aby zapowiedzieć swój nadchodzący album “ICEMAN”, umieścił informacje o dacie premiery wewnątrz ogromnej lodowej rzeźby, wystawionej na parkingu hotelu Bond w Toronto. Pomysł szybko przyciągnął tłumy fanów, które postanowiły nie czekać na naturalne roztopienie się lodu.

Fani z narzędziami w dłoniach

Zamiast cierpliwie obserwować, fani przystąpili do fizycznego rozbijania instalacji, używając młotów i kilofów. Niektórzy próbowali przyspieszyć proces, rozpalając na szczycie konstrukcji ogniska, co stanowiło poważne zagrożenie bezpieczeństwa. Sytuacja stała się na tyle niebezpieczna, że policja w Toronto musiała tymczasowo odgrodzić teren, uniemożliwiając dostęp, zwłaszcza osobom wspinającym się na szczyt niestabilnej struktury.

Jak zauważają obserwatorzy sceny muzycznej, takie ekstremalne zachowania fanów nie są całkowicie nowym zjawiskiem, ale w erze mediów społecznościowych przybierają na sile. “Kultowe postaci hip-hopu od lat budują swoją mitologię wokół tajemnic i niedopowiedzeń, a fani czują się częścią tej gry, chcąc być pierwszymi, którzy odkryją sekret” – komentuje anonimowo ekspert ds. marketingu muzycznego.

Data premiery wyciekła w sieci

Mimo blokady, cel fanów został osiągnięty. Podczas jednej z wielu transmisji na żywo, streamer o pseudonimie Kishka, będąc na szczycie rzeźby, wydobył niebieską torbę z napisem “Freeze the world”. Jej otwarcie na wizji ujawniło długo wyczekiwaną datę: 15 maja. To potwierdza wcześniejsze doniesienia branżowych portali, takich jak Hip Hop All Day, które informowały, że prace nad “ICEMAN” są na ukończeniu, a niedawna głośna eksplozja w rejonie lotniska Downsview była związana z kręceniem teledysku do nowego utworu pod kryptonimem ‘PROJECT BOT’.

Kontekst prawnych sporów

Cała ta widowiskowa promocja odbywa się w szczególnym momencie kariery Drake’a, który od kilku miesięcy jest zaangażowany w głośny proces sądowy przeciwko wytwni Universal Music Group (UMG). Raper oskarża giganta o dopuszczenie do publikacji diss tracka Kendricka Lamara “Not Like Us”, który jego zdaniem zawiera oszczercze sugestie o pedofilii, szkodząc jego wizerunkowi. UMG twierdzi, że utwory dyssowe opierają się na przesadzie i opinii, a żaden “rozsądny słuchacz” nie potraktowałby tych zarzutów jako faktów. Odpowiedź prawników Drake’a jest jednoznaczna: liczba komentarzy w mediach społecznościowych dowodzi, że wielu odbiorców właśnie tak je odebrało.

Spór ten, podsycany przez apelację strony Drake’a, wciąż trwa, stanowiąc ponure tło dla energetycznej, choć chaotycznej, kampanii zapowiadającej “ICEMAN”. Pokazuje to, jak bardzo współczesna kultura celebrycka miesza ze sobą wizerunek artystyczny, działania marketingowe i realne konflikty prawne.

Foto: digitalmusicnews.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *