Sąd oddala pozew Smokeya Robinsona o zniesławienie przeciwko oskarżycielkom

Smokey Robinson court

W przełomowej decyzji sąd w Los Angeles oddalił roszczenia o zniesławienie legendarnego muzyka Motown, Smokeya Robinsona, wobec czterech kobiet, które oskarżyły go o wykorzystywanie seksualne. Sprawa, która nabrała rozgłosu w maju 2025 roku, dotyczy zarzutów o wielokrotne napaści seksualne, do których miało dochodzić w domu artysty. Kobiety, występujące pod pseudonimem Jane Doe, domagają się 50 milionów dolarów odszkodowania.

Decyzja sądu i jej konsekwencje

Sędzia Kevin Brazile z Sądu Najwyższego w Los Angeles uwzględnił wniosek anty-SLAPP, uznając, że oskarżenia kobiet dotyczą kwestii interesu publicznego. W uzasadnieniu podkreślono, że wypowiedzi o domniemanych napaściach seksualnych przez legendę muzyki są sprawą społeczną. Tym samym oddalono wszystkie zarzuty o zniesławienie, które Robinson wysunął w swoim kontrpozwie o wartości 500 milionów dolarów.

Reakcje stron

John Harris, prawnik oskarżycielek, wyraził ulgę, że jego klientki nie muszą obawiać się gigantycznego odszkodowania. Podkreślił, że takie pozwy mogłyby zniechęcać ofiary do dochodzenia sprawiedliwości. Z kolei Christopher Frost, reprezentujący Robinsona, zapowiedział dalsze dowodzenie, że zeznania kobiet są niespójne i nieprawdziwe. Wskazał na błędy w ich relacjach, które – według niego – są widoczne dla sądu.

Szerszy kontekst prawny

W ostatnich latach podobne sprawy, jak procesy przeciwko Harveyowi Weinsteinowi czy Billowi Cosby’emu, pokazują, że ofiary napaści seksualnych często spotykają się z kontrpozwami o zniesławienie. Eksperci prawni zauważają, że decyzja sędziego Brazile’a może stanowić precedens, chroniący prawo ofiar do składania zeznań bez obawy przed finansową ruiną. W amerykańskim systemie prawnym ustawa anty-SLAPP ma na celu ochronę wolności słowa, zwłaszcza w przypadkach dotyczących interesu publicznego.

Proces główny, w którym Robinson i jego żona Frances mierzą się z zarzutami o napaść seksualną i zaniedbania, zaplanowano na przyszły rok. Niezależnie od wyniku, ta sprawa już wpłynęła na dyskusję o odpowiedzialności gwiazd i ochronie ofiar w przemyśle rozrywkowym.

Foto: digitalmusicnews.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *