Spadkobiercy muzyków Jimiego Hendrixa przegrywają proces o tantiemy z Sony Music

Jimi Hendrix concert

Wieloletni spór prawny pomiędzy spadkobiercami członków zespołu Jimiego Hendrixa a wytwórnią Sony Music zakończył się niekorzystnym dla nich wyrokiem. Sąd oddalił roszczenia dotyczące niewypłaconych tantiem za utwory nagrane przez legendarną grupę, uznając, że umowy zawarte w przeszłości były ważne i obowiązujące.

Tło sprawy

Proces dotyczył praw do nagrań studyjnych i koncertowych, w których udział brali basista Noel Redding oraz perkusista Mitch Mitchell. Ich rodziny domagały się od Sony Music wypłaty zaległych należności, argumentując, że kontrakty podpisane w latach 60. nie uwzględniały współczesnych standardów wynagradzania artystów. Sprawa ciągnęła się od 2019 roku, a w międzyczasie obie strony przedstawiały sprzeczne interpretacje historycznych dokumentów.

Decyzja sądu

Sąd okręgowy w Nowym Jorku orzekł, że Sony Music nie naruszyło praw autorskich ani nie zaniżyło należnych opłat. Sędzia podkreślił, że umowy z tamtego okresu były typowe dla branży muzycznej, a ich zmiana po latach mogłaby naruszyć stabilność prawną. Według ekspertów, wyrok ten może ustanowić precedens dla podobnych spraw dotyczących artystów z lat 60. i 70.

Konsekwencje dla branży

Sprawa ta rzuca światło na problem nierówności w kontraktach muzycznych z przeszłości. Wiele legendarnych zespołów, takich jak The Beatles czy The Rolling Stones, również borykało się z podobnymi sporami. Według danych amerykańskiego stowarzyszenia kompozytorów, aż 40% artystów z tamtej ery nie otrzymało pełnych należności z tytułu tantiem. Prawnicy reprezentujący rodziny muzyków zapowiedzieli możliwość apelacji, argumentując, że sąd nie uwzględnił zmieniających się realiów rynku muzycznego.

„To smutny dzień dla sprawiedliwości wobec artystów, którzy stworzyli fundamenty współczesnej muzyki” – skomentował rzecznik rodziny Reddinga.

Foto: music-news.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *