Koncern Coca-Cola oficjalnie odpowiedział na pozw rodzinny Johnny’ego Casha, który zarzucał firmie wykorzystanie w reklamie głosu przypominającego legendarnego muzyka. Sprawa, która trafiła do sądu w listopadzie 2025 roku, dotyczy spotu reklamowego zatytułowanego „Go the Distance”, emitowanego w sierpniu 2025 roku w kontekście futbolu akademickiego.
Stanowisko Coca-Coli
W swojej odpowiedzi Coca-Cola stanowczo zaprzecza naruszeniu praw. Firma argumentuje, że spadkobiercy Casha nie mają podstaw do dochodzenia roszczeń, a rzekome prawa do materiału, na który się powołują, zostały przez nich dobrowolnie zrzeczone. Dodatkowo koncern twierdzi, że rodzina artysty nie doznała żadnej wymiernej szkody, a także opóźniła swoje działania prawne, co mogło wpłynąć na osłabienie ich argumentacji.
Reklama a prawo ELVIS Act
Pozew został złożony na podstawie ustawy ELVIS Act, uchwalonej w Tennessee, która miała chronić przed nieautoryzowanym wykorzystaniem wizerunku i głosu za pomocą sztucznej inteligencji. Jednak ustawa ta nie ogranicza się wyłącznie do AI – obejmuje także tradycyjne naśladownictwo. W reklamie Coca-Coli głosu użyczył Shawn Barker, znany tribute performer Casha, który sprzedał ponad milion biletów na swoje koncerty. Mimo że Barker nie jest AI, jego występ wzbudził kontrowersje.
Szerszy kontekst prawny
Sprawa ta może mieć daleko idące konsekwencje dla branży reklamowej i muzycznej. Podobne spory toczyły się wcześniej, np. w sprawie wykorzystania głosu Bette Midler w reklamie Forda w 1988 roku, gdzie sąd uznał, że naśladowanie głosu bez zgody może naruszać prawa osobiste. W przypadku Casha kluczowe będzie ustalenie, czy użycie tribute performera jest tożsame z nielegalnym naśladownictwem. Rozprawa zaplanowana jest wstępnie na grudzień 2027 roku, co podkreśla, jak czasochłonne i kosztowne są takie procesy.
„To, czy naśladowanie głosu bez użycia AI ‘przekracza granicę’ i uzasadnia pozew, to pytanie, na które ta sprawa może odpowiedzieć” – zauważają eksperci prawni.
W szerszej perspektywie ten spór uwypukla wyzwania związane z ochroną wizerunku i głosu artystów w dobie, gdy granice między oryginałem a imitacją stają się coraz bardziej rozmyte.
Foto: digitalmusicnews.com
















Leave a Reply