Suno i Warner Music kontra reszta branży: ukrywają warunki licencyjne przed sądem

courtroom documents

Spór o poufność umowy licencyjnej między Suno a Warner Music Group

Firma Suno, specjalizująca się w generowaniu muzyki przy użyciu sztucznej inteligencji, oraz Warner Music Group (WMG) zdecydowanie sprzeciwiają się ujawnieniu szczegółów swojej umowy licencyjnej, która zakończyła wcześniejszy spór sądowy. W odpowiedzi na żądanie Universal Music Group (UMG) i Sony Music Entertainment, Suno złożyło wniosek do sądu, argumentując, że ujawnienie tych informacji jest nieproporcjonalne i może zaszkodzić przyszłym negocjacjom ugodowym w branży muzycznej.

Przypomnijmy, że w marcu 2025 roku sędzia Paul Levenson odrzucił wniosek UMG i Sony o udostępnienie dokumentów, uznając ich znaczenie za marginalne, a ryzyko zniechęcenia do zawierania ugód w innych sprawach za zbyt wysokie. Mimo to, w maju 2025 roku, obie strony uczestniczyły w kolejnej konferencji dotyczącej sporów dowodowych, która nie przyniosła przełomu. Suno w swoim piśmie procesowym zarzuciło konkurentom „liczne błędne interpretacje” decyzji sędziego i próbę ponownego rozstrzygnięcia już zamkniętej kwestii.

Zdaniem Suno, umowa z Warner Music jest nierozerwalnie związana z ugodą, która zakończyła pozew WMG przeciwko platformie AI. Firma argumentuje, że samo zawarcie ugody z jednym podmiotem nie dowodzi istnienia rynku licencjonowania utworów chronionych prawem autorskim na potrzeby trenowania modeli generatywnej AI. „To, że Suno osiągnęło globalne porozumienie z jednym właścicielem praw po wielu miesiącach zaciętego sporu sądowego, nie pokazuje, czy istnieje rynek licencyjny ani czy Suno mogłoby uzyskać wystarczający zbiór danych do trenowania swojego modelu” – czytamy w stanowisku firmy.

Tymczasem UMG i Sony Music nadal kontynuują procesy przeciwko Suno i Udio – platformie, która również zawarła ugodę z WMG. Co ciekawe, obie sprawy prowadzone są przez tę samą kancelarię Latham & Watkins, co może sugerować skoordynowaną strategię prawną. Eksperci zwracają uwagę, że wynik tego sporu może mieć daleko idące konsekwencje dla całej branży muzycznej i sektora AI, ponieważ wyznaczy granice między ochroną praw autorskich a innowacjami technologicznymi.

Decyzja sędziego Levensona w tej sprawie jest oczekiwana z niecierpliwością. Jeśli sąd podtrzyma swoje wcześniejsze stanowisko, może to utrudnić UMG i Sony dostęp do kluczowych informacji, które mogłyby wzmocnić ich argumentację w procesie. Z drugiej strony, ujawnienie umowy mogłoby rzucić światło na to, jak wielkie wytwórnie negocjują z firmami AI, co byłoby precedensem dla całego rynku.

Foto: digitalmusicnews.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *