Tresóna rozszerza pozew przeciwko ClicknClear o zarzut naruszenia praw autorskich

courtroom lawsuit

Spółka Tresóna Multimedia złożyła w nowojorskim sądzie federalnym poprawiony pozew przeciwko londyńskiej firmie ClicknClear (CnC), rozszerzając wcześniejsze zarzuty o fałszywe reklamy o nowy – naruszenie praw autorskich. Sprawa, która toczy się od zeszłego lata, dotyczy rynku licencjonowania muzyki dla organizacji szkolnych, społecznych i profesjonalnych, a zwłaszcza dla federacji sportowych.

Sedno sporu: system weryfikacji licencji

W centrum konfliktu znajduje się opracowany przez ClicknClear system weryfikacji licencji, tzw. License Verification System (LVS). Tresóna zarzuca konkurentowi, że narzędzie to jest elementem „wyrachowanego planu wprowadzenia rynku w błąd poprzez fałszywą reklamę”. Zdaniem powódki, system LVS automatycznie odrzuca licencje wystawione przez konkurencję, w tym przez Tresónę, oznaczając je jako „niezweryfikowane” lub „nielegalne”.

Co więcej, po takim komunikacie system wyświetla użytkownikom przycisk „Request License”, zachęcający do zakupu licencji właśnie u ClicknClear. „Jest to narzędzie stworzone przez konkurenta, aby w nieprawidłowy sposób pozyskać dokumentację licencyjną i informacje od konkurentów, a następnie przekształcić klientów konkurencji we własnych pod fałszywymi pretekstami” – czytamy w pozwie.

Zarzut fałszywej reklamy i zamieszanie na rynku

Tresóna twierdzi, że agresywna promocja systemu LVS wśród federacji sportowych, które następnie wymagają od swoich członków korzystania z tego narzędzia, doprowadziła do rzeczywistego zamieszania wśród konsumentów. W pozwie przytoczono przypadki dyrektorów szkolnych zespołów muzycznych, którzy mieli kontaktować się z Tresóną w poczuciu dezorientacji, jak zweryfikować swoje ważne licencje za pomocą systemu CnC.

Dodatkowy zarzut dotyczy zakresu praw oferowanych w standardowej licencji ClicknClear. Tresóna utrzymuje, że CnC reklamuje licencję jako obejmującą prawa do „ćwiczeń samodzielnych”, „ustawiania choreografii” i „publicznego wykonywania układu” (tzw. prawa grand rights), podczas gdy – zdaniem powódki – ClicknClear takich praw w swojej standardowej ofercie nie posiada i nie może ich udzielić.

Nowy wątek: naruszenie praw autorskich

W poprawionym pozwie pojawił się nowy, istotny zarzut. Tresóna twierdzi, że jej własne umowy licencyjne i certyfikaty są „oryginalnymi utworami”, których jest autorem i właścicielem. Firma oskarża ClicknClear o bezprawne powielanie i publiczne udostępnianie tych dokumentów po ich przesłaniu przez użytkowników do systemu LVS, co miałoby stanowić naruszenie praw autorskich.

Sprawa, początkowo oddalona przez sędziego George’a B. Danielsa w lutym z braku dowodów na rzeczywiste zamieszanie konsumentów, wróciła do sądu w nowej, bardziej konkretnej odsłonie. Tresóna zastąpiła w nim techniczne szczegóły licencyjne twardymi przykładami rzekomej szkody. ClicknClear nie skomentował publicznie 54-stronicowego, poprawionego pozwu. Konfrontacja w sądzie między tymi dwoma niszowymi gigantami licencjonowania muzyki dla potrzeb sportowych i edukacyjnych z pewnością będzie się rozwijać.

Foto: digitalmusicnews.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *