Podczas tegorocznej Winter Music Conference w Miami, holenderski pionier gatunku, Armin van Buuren, wziął udział w specjalnej dyskusji zorganizowanej przez Apple Music. Rozmowa z Stephenem Campbellem i Timem Sweeneyem skupiła się na przyszłości muzyki tanecznej, a kluczowym tematem był powrót i odrodzenie brzmień trance.
Powrót do korzeni
Van Buuren, który od dekad jest jednym z najważniejszych ambasadorów trance’u na świecie, z entuzjazmem komentował obecny trend. “Trance nie jest już brzydkim słowem” – stwierdził DJ i producent, odnosząc się do okresu, gdy gatunek ten był często marginalizowany lub postrzegany jako przestarzały w głównym nurcie muzyki elektronicznej. Jego zdaniem, nowe pokolenie słuchaczy i producentów na nowo odkrywa emocjonalną głębię i epickie struktury charakterystyczne dla tego stylu.
Rola platform streamingowych
W rozmowie podkreślono również kluczową rolę platform streamingowych, takich jak Apple Music, w popularyzacji niszowych niegdyś brzmień. Algorytmy rekomendacyjne i specjalnie kuratorowane playlisty pozwalają słuchaczom na łatwiejsze odkrywanie podgatunków, co bezpośrednio przekłada się na rosnącą popularność trance’u, progressive house czy melodic techno. Van Buuren zauważył, że granice między gatunkami się zacierają, a współcześni artyści chętnie czerpią z bogatego dziedzictwa trance’u, wplatając jego charakterystyczne elementy do swoich produkcji.
Przyszłość sceny klubowej
Dyskusja dotknęła także tematu przyszłości sceny live. Po okresie pandemicznych ograniczeń, van Buuren dostrzega ogromny głód autentycznych, wspólnych doświadczeń muzycznych. Według niego, publiczność na festiwalach i w klubach coraz bardziej docenia długie, narracyjne sety, które są wizytówką trance’u, w przeciwieństwie do krótkich, szybko zmieniających się utworów dominujących w innych segmentach rynku.
Winter Music Conference od lat jest ważnym forum wymiany myśli dla branży muzycznej. Wystąpienie Armina van Buurena w gronie przedstawicieli Apple Music potwierdza, że trance przeżywa swój renesans i zyskuje uznanie nie tylko wśród wiernych fanów, ale także wśród głównych graczy na rynku muzycznym. To dobry prognostyk na przyszłość dla całej sceny muzyki elektronicznej, która wraca do swoich emocjonalnych i melodyjnych korzeni.
Foto: music-news.com
















Leave a Reply