Bring Me The Horizon powraca do korzeni: zremasterowany debiut i wyjątkowy koncert w Manchesterze

Bring Me The Horizon band

Brytyjska grupa Bring Me The Horizon, znana z ciągłej ewolucji i przekraczania granic muzycznych gatunków, ogłosiła zaskakujący powrót do swoich początków. Zespół zapowiedział wydanie w pełni ponownie nagranej wersji swojego debiutanckiego albumu, który ukaże się już w lipcu tego roku. To nie wszystko – na fanów czeka również wyjątkowe, kameralne wydarzenie w Manchesterze.

Powrót do źródeł: „Count Your Blessings” na nowo

Dla wielu fanów, którzy poznali zespół w późniejszych latach jego kariery, związanej z bardziej przystępnym metalcore’em i rockiem alternatywnym, powrót do surowego brzmienia deathcore’u z 2006 roku może być sporym zaskoczeniem. Album „Count Your Blessings” był bowiem krzykiem młodości, pełnym technicznej brutalności i mrocznych tekstów. Decyzja o jego ponownym nagraniu po blisko dwóch dekadach świadczy o chęci zespołu do zamknięcia pewnego rozdziału i oddania hołdu własnej historii, ale z dzisiejszą precyzją produkcyjną i dojrzałością muzyczną.

Historyczny koncert w Manchesterze

Równolegle z premierą albumu, Bring Me The Horizon zagra jeden, wyjątkowy koncert w Manchesterze. Na tej specjalnej, kameralnej imprezie zespół po raz pierwszy w historii wykona „Count Your Blessings” w całości, od początku do końca. To wydarzenie ma charakter niemal muzealny – będzie to unikatowa okazja, by usłyszeć na żywo utwory, które od lat nie gościły na regularnych setlistach zespołu, a które ukształtowały jego wczesny, kultowy już w pewnych kręgach, wizerunek.

Ogłoszenie spotkało się z entuzjastycznym odzewem zarówno wiernych fanów z pierwszych godzin, jak i nowszych słuchaczy, ciekawych, jak brzmią korzenie jednego z największych współczesnych zespołów rockowych. To posunięcie pokazuje, że BMTH, pomimo komercyjnego sukcesu i głównego nurtu, nie zapomina o swoich undergroundowych początkach i społeczności, która wspierała ich na samym starcie.

Co to oznacza dla przyszłości zespołu?

Eksperci branży muzycznej spekulują, czy jest to jednorazowy gest, czy może zapowiedź nowego, bardziej ekstremalnego rozdziału w twórczości grupy. Niektórzy widzą w tym także strategiczne oczyszczenie praw do masterów, co daje artystom pełną kontrolę nad swoim wczesnym dorobkiem. Niezależnie od motywacji, jest to jedno z ciekawszych wydarzeń zapowiedzianych na ten rok w świecie muzyki heavymetalowej. Połączenie wydania odświeżonego klasyka z intymnym, historycznym koncertem tworzy unikalną wartość dla fanów i podkreśla artystyczną integralność Bring Me The Horizon.

Foto: music-news.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *