Darrin Henson, choreograf odpowiedzialny za kultowy układ taneczny do hitu zespołu NSYNC “Bye Bye Bye”, złożył pozew przeciwko Sony Music Entertainment. Powództwo dotyczy nieautoryzowanego wykorzystania i licencjonowania tej choreografii w filmie “Deadpool & Wolverine” oraz jako emotki w grze Fortnite. Sprawa, wniesiona do sądu federalnego w Georgii, stawia pod lupę kwestię praw autorskich do ruchów tanecznych w przemyśle rozrywkowym.
Spór o własność kultowego układu
Zgodnie z treścią pozwu, Henson został wynajęty do stworzenia choreografii przez ówczesnego menedżera zespołu, Johnny’ego Wrighta, w 1997 roku. Kluczowym argumentem strony powoda jest fakt, iż nigdy nie podpisał umowy o dzieło na zlecenie (work made for hire), ani nie przeniósł praw własności na żadną trzecią stronę. Tym samym, jak twierdzi, pozostał wyłącznym właścicielem tego dzieła choreograficznego.
Przez lata Henson komercjalizował układ, sprzedając m.in. miliony kopii swoich instruktażowych wideokaset “Darrin’s Dance Grooves”. Problem pojawił się w 2024 roku, gdy Sony Music, bez wiedzy, zgody ani udziału Hensona, przedstawiło się jako właściciel choreografii i udzieliło licencji na jej wykorzystanie w najnowszym filmie z serii Marvela.
Deadpool, Fortnite i miliony wyświetleń
Scena, w której Deadpool (w tej roli Ryan Reynolds) wykonuje fragment tańca z “Bye Bye Bye”, stała się viralowym hitem, gromadząc dziesiątki milionów wyświetleń w mediach społecznościowych. Równolegle, ten sam układ pojawił się jako płatna emotka w popularnej grze Fortnite. Henson dowiedział się o tym wszystkim dopiero po fakcie i natychmiast wystosował wezwania do zaprzestania naruszeń.
W odpowiedzi na działania Sony, choreograf w 2024 roku zarejestrował swoją pracę w Urzędzie Copyright (numer PA2554184). Tymczasem, jak wynika z dokumentów, wytwórnia miała utrzymywać, że choreografia nie podlega ochronie praw autorskich, pomimo czerpania z niej korzyści finansowych.
Długie rozmowy i wygasła ugoda
Strony prowadziły rozmowy w celu polubownego rozwiązania sporu od grudnia 2024 roku. Henson twierdzi, że Sony Music wciąż “zabiegało o wewnętrzną zgodę na ugodowe rozstrzygnięcie”. Jednak porozumienie o zawieszeniu biegu przedawnienia (tolling agreement) wygasło 30 marca 2025 roku, co skłoniło choreografa do wniesienia pozwu o ustalenie praw.
Henson domaga się od sądu wydania wyroku deklaratoryjnego, który uzna go za wyłącznego właściciela choreografii i stwierdzi, że Sony Music nie posiada żadnych praw do jej licencjonowania.
Sprawa Hensona nie jest odosobniona. To kolejny głośny proces dotyczący praw do ruchów tanecznych. W zeszłym roku TikTokerka Kelley Heyer pozwała platformę Roblox za nieautoryzowane sprzedawanie jej “Apple Dance” jako emotki w grze. Tamta sprawa zakończyła się ugodą we wrześniu 2024 roku.
Proces przeciwko Sony Music może stworzyć ważny precedens dla ochrony własności intelektualnej twórców choreografii, których prace są masowo wykorzystywane w filmach, grach i mediach społecznościowych, często bez należytego rozliczenia.
Foto: digitalmusicnews.com
















Leave a Reply