Światowy death metal ponownie zawita do Polski, a powodem jest wyjątkowa rocznica. Kanadyjska legenda gatunku, zespół Cryptopsy, ogłosiła kolejny koncert w naszym kraju, tym razem w Krakowie. To kontynuacja triumfalnego tournée, które w lutym zawitało do Warszawy, gdzie muzycy świętowali trzy dekady od wydania przełomowego albumu “None So Vile”.
Kultowy album, który zmienił death metal
Wydany w 1996 roku “None So Vile” uznawany jest nie tylko za kamień milowy w dyskografii Cryptopsy, ale także za jeden z najważniejszych i najbardziej wpływowych albumów w historii całego death metalu. Płyta, charakteryzująca się techniczną wirtuozerią, brutalną agresją i skomplikowanymi strukturami kompozycyjnymi, na stałe wpisała się do kanonu gatunku.
Materiał z tego albumu definiował brzmienie technicznego death metalu na lata i inspirował całe pokolenia muzyków.
Od Warszawy do Krakowa: Polska fala entuzjazmu
Lutowy koncert w Warszawie, będący częścią trasy “None So Vile 30th Anniversary Tour”, okazał się ogromnym sukcesem, gromadząc tłumy wiernych fanów. Entuzjastyczne przyjęcie przez polską publiczność oraz atmosfera tamtego wieczoru przekonały zespół i organizatorów, że warto powrócić. Kraków będzie miał więc okazję doświadczyć tego samego, historycznego wykonania kultowego albumu w całości.
Co czeka fanów na krakowskim koncercie?
Setlista, podobnie jak w Warszawie, ma być hołdem złożonym klasykowi. Oprócz wykonania “None So Vile” od deski do deski, fani mogą spodziewać się również innych utworów z bogatego dorobku zespołu. Cryptopsy znany jest z energetycznych i precyzyjnych występów na żywo, które są potwierdzeniem ich statusu żywej legendy.
- Wykonanie albumu “None So Vile” w całości
- Utwory z różnych etapów działalności zespołu
- Wysokiej klasy produkcja dźwięku i światła
- Unikalna, kolekcjonerska gadżetowa
Powrót Cryptopsy do Polski to nie tylko wydarzenie muzyczne, ale także kulturowe dla środowiska metalowego. Potwierdza on pozycję Polski jako jednego z kluczowych rynków dla ekstremalnego metalu w Europie, który zawsze gorąco przyjmuje najważniejsze gwiazdy gatunku.
Foto: www.pexels.com
















Leave a Reply