Polska scena ekstremalnego metalu szykuje się na prawdziwy festiwal niepokoju i brzmieniowej agresji. Latem tego roku na krajowych scenach pojawią się dwie legendy gatunku, które obiecują koncerty pozbawione jakichkolwiek kompromisów. Amerykańskie trio Macabre oraz austriacki projekt Schirenc Plays Pungent Stench zagrają w lipcu, zapowiadając wydarzenia pełne „hałasu, makabry i smrodu”.
Powrót legendy death/grindu
Macabre, formacja założona w Chicago w 1984 roku, od dziesięcioleci jest synonimem mrocznego, merytorycznego i często kontrowersyjnego podejścia do muzyki. Znani z konceptów skupionych wokół seryjnych morderców i mrocznych kart historii, stworzyli niepowtarzalny styl, łączący brutalność death metalu z chaotyczną energią grindcore’u. Ich teksty, choć szokujące, są poprzedzone drobiazgowymi researchami, co nadaje im unikalny, makabryczny autentyzm.
Żadnych kompromisów i zero przyzwoitości. Hałas, makabra i smród – tak organizatorzy zapowiadają nadchodzące wydarzenia, idealnie oddając esencję muzyki obu wykonawców.
Pożegnanie z klasyką
Drugim filarem tego ekstremalnego wieczoru będzie projekt Schirenc Plays Pungent Stench. To inicjatywa Martina „Schirenca” Schirenca, gitarzysty i wokalisty kultowej austriackiej formacji Pungent Stench, która na przełomie lat 80. i 90. zdefiniowała brzmienie europejskiego death metalu, dodając do niego posmak perwersji i transgresji. Koncerty pod szyldem „Schirenc Plays Pungent Stench” są traktowane jako swoiste pożegnanie z dziedzictwem zespołu, a zarazem ostatnia szansa, by na żywo usłyszeć klasyczne utwory w wykonaniu ich głównego architekta.
Znaczenie dla polskiej sceny
Polska od lat jest jednym z najważniejszych rynków dla muzyki ekstremalnej w Europie. Koncerty takich wykonawców nie są jedynie wydarzeniami rozrywkowymi, ale ważnymi punktami na mapie kultury metalowej. Przyciągają nie tylko zagorzałych fanów, ale także muzyków i dziennikarzy, dla których jest to okazja do zetknięcia się z żywą historią gatunku. Organizacja tak niszowych, a jednocześnie prestiżowych koncertów świadczy o sile i profesjonalizmie lokalnej sceny.
Czego można się spodziewać?
Osoby decydujące się na udział w tych wydarzeniach powinny być przygotowane na intensywne doświadczenie. To nie będzie typowy koncert, a raczej performans, który ma zaangażować wszystkie zmysły – od słuchu po, jak sugeruje zapowiedź, węch. Repertuar Macabre z pewnością obejmie takie klasyki jak „Nightstalker” czy „The Ted Bundy Song”, podczas gdy Schirenc odświeży kanon Pungent Stench, z utworami takimi jak „Splatterday Night Fever” czy „Why Can’t the Dead Be Dead”.
Letnie koncerty Macabre i Schirenc Plays Pungent Stench zapowiadają się więc jako wydarzenia obowiązkowe dla miłośników death metalu, grindcore’u i wszelkich form muzycznego ekstremum. To rzadka okazja, by doświadczyć na żywo brzmienia dwóch formacji, które na trwałe zapisały się w historii gatunku, i to w wykonaniu obiecującym maksymalną dawkę energii, bez cienia artystycznych ustępstw.
Foto: www.pexels.com
















Leave a Reply