Godthrymm zamyka trylogię. Premiera albumu “Projections” pod koniec maja

doom metal band

Świat doom metalu czeka na doniosłe wydarzenie. Pod koniec maja, dokładnie 31 maja, ukaże się długo wyczekiwany album angielskiej formacji Godthrymm zatytułowany “Projections”. Płyta ma stanowić zwieńczenie trylogii, którą zespół rozpoczął swoim debiutanckim krążkiem “Reflections” z 2020 roku, a kontynuował wydanym w 2023 roku “Distortions”.

Kontynuacja dziedzictwa

Godthrymm to projekt z krwi i kości wywodzący się z legendarnej sceny brytyjskiego doom i death metalu. Za jego sterami stoją doświadczeni muzycy, których korzenie sięgają słynnej “Trójki z Peaceville” – My Dying Bride, Anathema i Paradise Lost. W szczególności gitarzysta i wokalista Hamish Glencross, znany z wieloletniej gry w My Dying Bride, nadaje projektowi unikalnego, mrocznego charakteru.

Zapowiadany album “Projections” ma być, według zapowiedzi zespołu, najbardziej zróżnicowanym i dojrzałym dziełem w ich dyskografii. Muzycy obiecują podróż przez ciężkie, melancholijne riffy, epickie struktury kompozycyjne i głęboko introspektywne teksty, które są znakiem rozpoznawczym gatunku.

Co wiemy o “Projections”?

Choć pełna tracklista nie została jeszcze oficjalnie ujawniona, w sieci pojawiły się pierwsze zapowiedzi muzyczne. Single promocyjne sugerują, że zespół nie odchodzi od swojego fundamentu, jakim jest wolne, monumentalne brzmienie, ale eksperymentuje z atmosferą i teksturami dźwięku. Spodziewać można się zarówno żałobnych, kilkunastominutowych suit, jak i bardziej przystępnych, choć wciąż mrocznych, utworów.

Produkcją płyty ponownie zajął się Greg Chandler, znany ze współpracy z Esoteric i innych pionierów funeral doom, co gwarantuje głębię i czystość brzmienia na najwyższym poziomie. Album ukaże się nakładem wytwórni Profound Lore Records, która specjalizuje się w wydawaniu ambitnych release’ów z pogranicza ekstremalnego metalu i muzyki eksperymentalnej.

Znaczenie dla sceny

Premiera “Projections” to nie tylko ważna data dla fanów Godthrymm. Jest to istotne wydarzenie dla całej współczesnej sceny doomowej, która wciąż czerpie inspiracje z dokonań brytyjskich legend. Album ten postrzegany jest jako swego rodzaju pomost między klasycznym brzmieniem lat 90. a współczesnymi interpretacjami gatunku.

Fani z niecierpliwością oczekują na zamknięcie tej artystycznej trylogii. Czy “Projections” spełni oczekiwania i dostarczy odpowiednio mrocznego, emocjonalnego doświadczenia? Odpowiedź poznamy już pod koniec maja. W międzyczasie zespół zapowiedział serię koncertów promocyjnych, które mają towarzyszyć premierze krążka.

Foto: i.iplsc.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *