Harry Styles otwiera się o żałobie po Liamie Payne’ie: ‘Mogłem zatrzymać się i zastanowić’

W cieniu nowego albumu: Styles dzieli się osobistą stratą

W przededniu premiery swojego najnowszego albumu, “Kiss All The Time. Disco, Occasionally”, Harry Styles zaskoczył fanów i media nie tylko zapowiedziami muzycznymi, ale także niezwykle osobistym i szczerym wywiadem. Gwiazdor, znany z dystansu do swojego prywatnego życia, tym razem postanowił otworzyć się na temat jednej z najtrudniejszych chwil w swoim życiu – śmierci swojego przyjaciela i byłego kolegi z boysbandu One Direction, Liama Payne’a.

Przytłaczająca wiadomość i poczucie winy

W rozmowie z jednym z międzynarodowych magazynów Styles opisał moment, w którym dowiedział się o odejściu Payne’a.

To była jedna z tych wiadomości, która całkowicie zatrzymuje świat. Przez długi czas nie mogłem w to uwierzyć

, przyznał artysta. Szczególnie poruszające były jego słowa o poczuciu, że mógł zrobić coś więcej: “Mogłem zatrzymać się i zastanowić. W tym szaleńczym tempie, w jakim żyjemy, czasami umykają nam najważniejsze sygnały. Zastanawiam się, czy był moment, w którym mogłem być bliżej, bardziej obecny”.

Sposób na przeżycie żałoby: muzyka i cisza

Styles zdradził również, w jaki sposób radził sobie z ogromem emocji i żałobą. Jak się okazuje, kluczowe okazały się dwie, pozornie sprzeczne, rzeczy: praca nad nową muzyką oraz świadome wycofanie się i znalezienie czasu na ciszę. Tworzenie albumu stało się terapeutycznym procesem, ale artysta podkreśla, że równie ważne było danie sobie przestrzeni na smutek i refleksję poza studiem nagraniowym.

“W naszej branży łatwo jest uciec w pracę, w kolejne spotkania, trasy. Tym razem postanowiłem tego nie robić. Pozwoliłem sobie na zatrzymanie. To była najtrudniejsza, ale i najważniejsza lekcja”, wyjaśnił wokalista. Jego szczerość spotkała się z ogromnym odzewem ze strony fanów, którzy docenili tę ludzką, nieosłoniętą gwiazdorską fasadą, stronę ikony popu.

“Kiss All The Time. Disco, Occasionally” – album w cieniu straty

Nadchodząca płyta, której tytuł sugeruje lekkość i zabawę, nabiera teraz nowego, głębszego kontekstu. Choć Styles nie ujawnił, które utwory bezpośrednio nawiązują do straty Payne’a, przyznał, że proces jej powstawania był głęboko naznaczony tym wydarzeniem. Album może okazać się najbardziej dojrzałym i emocjonalnie złożonym projektem w jego dotychczasowej karierze solowej.

Otwarcie się Harry’ego Stylesa na temat żałoby i mechanizmów radzenia sobie z utratą bliskiej osoby przełamuje tabu w świecie show-biznesu, gdzie image często buduje się na nieprzerwanej sukcesji sukcesów. Jego słowa niosą uniwersalne przesłanie o wadze zwolnienia tempa i bycia obecnym dla tych, których kochamy.

Foto: www.pexels.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *