Waszyngtońskie Centrum Kennedy’ego, jeden z najważniejszych narodowych ośrodków sztuki performatywnej w Stanach Zjednoczonych, stanie przed najdłuższą przerwą w swojej historii. Zarząd placówki, powołany jeszcze za kadencji prezydenta Donalda Trumpa, podjął w poniedziałek kontrowersyjną decyzję o całkowitym wstrzymaniu działalności artystycznej i operacyjnej na okres dwóch pełnych lat.
Decyzja zapadła po obchodach Dnia Niepodległości
Zgodnie z oficjalnym komunikatem, drzwi centrum zamkną się dla publiczności tuż po tegorocznych, letnich obchodach Święta Niepodległości 4 lipca. Ten timing nie jest przypadkowy i ma zapewnić symboliczne „pożegnanie” z widzami podczas tradycyjnych, patriotycznych uroczystości. Dwuletnia przerwa ma zostać przeznaczona na kompleksową, wieloetapową renowację i modernizację zabytkowego już gmachu, który został otwarty w 1971 roku.
Nowy prezydent a plany modernizacyjne
Decyzja o zamknięciu zbiegła się w czasie z ogłoszeniem nowego szefa instytucji. Mimo że szczegóły dotyczące zakresu prac renowacyjnych oraz dokładnego kosztorysu nie zostały jeszcze w pełni ujawnione, źródła zbliżone do zarządu wskazują, że modernizacja obejmie krytyczną infrastrukturę sceniczną, systemy bezpieczeństwa, poprawę dostępności dla osób niepełnosprawnych oraz odświeżenie przestrzeni publicznych. „To konieczna inwestycja w przyszłość tej narodowej instytucji” – brzmi fragment oświadczenia przekazanego mediom.
Reakcje środowiska artystycznego
Decyzja wywołała mieszane reakcje w świecie kultury. Podczas gdy część środowiska rozumie potrzebę remontu po pięćdziesięciu latach intensywnej eksploatacji, inni wyrażają głębokie zaniepokojenie.
„Dwuletnia przerwa to ogromna luka w kulturalnym kalendarzu kraju. Setki artystów, muzyków, techników i pracowników administracyjnych staną przed widmem braku zatrudnienia. To decyzja o daleko idących konsekwencjach społecznych” – komentuje anonimowo jeden z byłych dyrektorów artystycznych związanych z centrum.
Pojawiają się także głosy, że tak długie zamknięcie może być politycznie motywowane, mając na celu „przeformułowanie” artystycznego wizerunku instytucji przez konserwatywnie nastawiony zarząd.
Co dalej z programem artystycznym?
Anulowane lub przełożone zostaną wszystkie zaplanowane na ten okres spektakle, koncerty i wydarzenia edukacyjne. Zarząd zapowiedział, że będzie pracował nad zabezpieczeniem alternatywnych lokalizacji dla części najważniejszych produkcji oraz rozważa rozwój programów digitalnych. Kluczowe pytania pozostają jednak bez odpowiedzi:
- W jaki sposób centrum zamierza podtrzymać relację z publicznością przez tak długi czas?
- Jakie będą realne koszty tej operacji i kto je w pełni sfinansuje?
- Czy po reopeningu w 2026 roku zachowany zostanie dotychczasowy, szeroki profil programowy?
Decyzja zarządu Kennedy Center stawia pod znakiem zapytania nie tylko przyszłość budynku, ale także kształt amerykańskiej polityki kulturalnej na najbliższe lata. To bezprecedensowy ruch, którego efekty odczuje całe środowisko artystyczne Stanów Zjednoczonych.
Foto: www.pexels.com
















Leave a Reply