Brytyjski zespół punkowy Lambrini Girls został zmuszony do wycofania się z tegorocznego festiwalu Coachella. Powodem jest poważny uraz, jakiego doznała wokalistka i gitarzystka grupy, Phoebe Lunny. Jak poinformowali przedstawiciele zespołu, artystka cierpi na „ostre uszkodzenie mózgu” będące następstwem wypadku.
Opóźniona diagnoza i leczenie
Sprawa ma dodatkowy, niepokojący wymiar. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, stan Phoebe Lunny jest wynikiem „spóźnionego leczenia” oraz błędnej wstępnej diagnozy po wypadku. Te czynniki znacząco wpłynęły na rozwój sytuacji i obecny, poważny stan zdrowia artystki. Zespół nie podał szczegółów dotyczących samego zdarzenia, koncentrując się na informowaniu fanów o decyzji i jej przyczynach.
Reakcja zespołu i fanów
Decyzja o rezygnacji z jednego z najważniejszych festiwali muzycznych na świecie z pewnością nie była łatwa. Udział w Coachella to dla wielu artystów punkt zwrotny w karierze i szansa na dotarcie do globalnej publiczności. Lambrini Girls, znani ze swojego zaangażowanego i energicznego punku, zyskali w ostatnim czasie znaczną popularność, a ich występ w Kalifornii był wyczekiwany.
Fani na portalach społecznościowych wyrazili pełne wsparcie dla Phoebe Lunny, życząc jej szybkiego i pełnego powrotu do zdrowia. Wielu podkreślało, że zdrowie jest priorytetem, a decyzja zespołu, choć trudna, jest słuszna i odpowiedzialna.
Co dalej z Lambrini Girls?
Na razie nie wiadomo, jak uraz wokalistki wpłynie na dalsze plany zespołu. Poza Coachella, w najbliższych miesiącach zaplanowane były inne koncerty i promocja materiału. Prawdopodobnie wszystkie najbliższe aktywności zostaną zawieszone do czasu poprawy stanu zdrowia Phoebe Lunny. Zespół zapowiedział, że będzie na bieżąco informował o postępach w leczeniu.
Sytuacja Lambrini Girls po raz kolejny zwraca uwagę na fizyczne i psychiczne obciążenia, z jakimi mierzą się muzycy podczas intensywnych tras koncertowych. Podkreśla również wagę szybkiej i prawidłowej interwencji medycznej w przypadku urazów, których konsekwencje mogą być długotrwałe.
Foto: music-news.com
















Leave a Reply