Legendarny debiut CETI w końcu doczekał się winylowej reedycji

vinyl record cover

Po latach oczekiwań fani polskiego metalu mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Kultowy album „Czarna róża” grupy CETI, który na stałe zapisał się w historii rodzimej sceny heavymetalowej, doczekał się wznowienia w formie dwupłytowego wydania winylowego. To wydarzenie, które dla wielu miłośników gatunku jest niczym spełnienie marzeń.

Historia, która zaczęła się w latach 80.

Debiutancki krążek CETI, wydany pierwotnie w 1988 roku, od razu zwrócił uwagę krytyków i słuchaczy. Zespół, na czele którego stał charyzmatyczny Grzegorz Kupczyk, znany wcześniej z występów w Turbo, zaproponował brzmienie łączące ostre, gitarowe riffy z melodyjnymi liniami wokalnymi. To właśnie ta mieszanka sprawiła, że płyta do dziś uznawana jest za jedną z najważniejszych w polskim metalu lat 80.

Gościnny udział legendy polskiej sceny

Szczególnym wyróżnikiem albumu jest udział Czesława Niemena, który zgodził się zaśpiewać w utworze „Sen”. Ten fakt, niezwykły w tamtych czasach, nadał płycie dodatkowego prestiżu i pokazał, że muzyka metalowa potrafi przekraczać granice gatunków. Niemen, artysta kojarzony głównie z rockiem progresywnym i poezją śpiewaną, udowodnił swoją otwartość na eksperymenty.

Dlaczego winylowa reedycja jest tak ważna?

W dobie cyfrowej dominacji, fizyczne nośniki zyskują na wartości nie tylko jako przedmioty kolekcjonerskie, ale także jako świadectwo historii muzyki. Wznowienie „Czarnej róży” na winylu pozwala nowemu pokoleniu słuchaczy doświadczyć oryginalnego brzmienia, jakie towarzyszyło premierze. Co więcej, dwupłytowe wydanie zawiera prawdopodobnie dodatkowe materiały, które rzucają nowe światło na proces twórczy zespołu. Eksperci z branży muzycznej zwracają uwagę, że takie reedycje są nie tylko hołdem dla przeszłości, ale także sposobem na zachowanie dziedzictwa kulturowego dla przyszłych pokoleń.

„To nie tylko nostalgia, to dokumentacja epoki, w której polski metal walczył o swoje miejsce na scenie” – mówi jeden z kolekcjonerów z Trójmiasta.

Co dalej z CETI?

Grzegorz Kupczyk wielokrotnie podkreślał, że zespół ma w planach nowe projekty, ale powrót do korzeni jest czymś wyjątkowym. Reedycja „Czarnej róży” to nie tylko wisienka na torcie dla fanów, ale także dowód na to, że dobra muzyka nie starzeje się. Warto dodać, że oryginalne egzemplarze winylowe z 1988 roku osiągają dziś na aukcjach ceny sięgające kilkuset złotych, co tylko potwierdza ich unikatowy status.

Podsumowując, wznowienie tego albumu to wydarzenie, które łączy pokolenia i przypomina o sile polskiego metalu. Fani mogą już teraz zamawiać limitowane edycje, które z pewnością szybko znikną z półek.

Foto: i.iplsc.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *