Świat muzyczny ponownie zastygł w oczekiwaniu na wieści od jednego z najsłynniejszych girlsbandów w historii. Zbliżający się jubileusz 30-lecia działalności Spice Girls rozbudził nadzieje milionów fanów na całym świecie. Plotki o pełnym, spektakularnym powrocie na scenę, trasie koncertowej i nowych projektach krążyły w mediach społecznościowych i serwisach plotkarskich z niespotykaną intensywnością. Niestety, najnowsza wypowiedź Melanie Brown, znanej jako Mel B lub Scary Spice, skutecznie studzi te emocje.
Jasna deklaracja gwiazdy
Mel B, zawsze znana z bezpośredniości, w rozmowie z brytyjskimi mediami postawiła sprawę jasno. Artystka potwierdziła, że chociaż dziewczyny pozostają w przyjacielskich relacjach i są dumne ze wspólnej spuścizny, na powrót w klasycznym, pięcioosobowym składzie na razie się nie zanosi. Jej słowa rozwiewają największe marzenie fanów, którzy od lat czekają na ponowne zobaczenie na jednej scenie Mel B, Victorii Beckham, Melanie Chisholm, Emmy Bunton i Geri Halliwell.
Dlaczego nie teraz?
Powodów takiej decyzji jest zapewne wiele. Każda z byłych Spice Girls prowadzi dziś intensywne, samodzielne życie zawodowe i prywatne. Victoria rozwinęła imperium mody, Mel C kontynuuje karierę solową, a pozostałe artystki angażują się w różne projekty medialne i biznesowe. Skoordynowanie harmonogramów pięciu międzynarodowych gwiazd to logistyczne wyzwanie. Ponadto, jak sugerują komentatorzy, sam pomysł powrotu musi być dla wszystkich stron artystycznie i emocjonalnie satysfakcjonujący, a nie tylko komercyjnym przedsięwzięciem.
Nie oznacza to jednak, że jubileusz 30-lecia przejdzie bez echa. Fani mogą spodziewać się innych form upamiętnienia tego fenomenu. W grę wchodzą reedycje kultowych albumów, wydania specjalne, dokumenty czy limitowane kolekcje merchandisingowe. Sam zespół już w przeszłości pokazał, że potrafi zaskakiwać – ich reunion w 2012 roku podczas ceremonii zamknięcia Igrzysk Olimpijskich w Londynie przeszedł do historii.
Jesteśmy wiecznymi siostrami i to, co stworzyłyśmy, jest niesamowite. Ale na razie każda z nas idzie swoją drogą – to przesłanie Mel B jest czytelne.
Chociaż marzenie o nowej trasie „Spiceworld” musi poczekać, dziedzictwo zespołu pozostaje żywe. Ich przesłanie o przyjaźni, niezależności i „girl power” wciąż inspiruje nowe pokolenia, a ich przeboje wciąż rozbrzmiewają na całym świecie. Być może pewnego dnia gwiazdy znów się ułożą, ale na razie, jak mówi Mel B, „never say never”, ale też nie należy wstrzymywać oddechu.
Foto: i.iplsc.com
















Leave a Reply