Spór prawny o pamiątki po zmarłej piosenkarce Amy Winehouse zakończył się porażką jej ojca, Mitcha Winehouse’a. Sąd w Londynie oddalił jego roszczenia wobec dwóch przyjaciółek artystki, które sprzedały na aukcji dziesiątki jej przedmiotów.
Przedmiot sporu i zarzuty
Mitch Winehouse pozwał Naomi Parry oraz Catrionę Gourlay, oskarżając je o nielegalne wzbogacenie się na pamiątkach po jego córce, sprzedanych na aukcjach w Stanach Zjednoczonych. Jego prawnicy twierdzili w sądzie, że kobiety „celowo ukrywały” sprzedaż, zmuszając go do drogi sądowej w celu uzyskania wyjaśnień.
Uzasadnienie wyroku sądu
Wysoki Sędzia Zastępca Sarah Clarke KC nie przychyliła się do argumentów ojca piosenkarki. W uzasadnieniu orzeczenia stwierdziła, że Mitch Winehouse „mógł odkryć, jakie sporne przedmioty posiadają pozwanice, wykazując rozsądnę staranność”. Sędzia Clarke przyznała, że rozumie emocjonalne zaangażowanie ojca, który jest „zrozumiale wrażliwy” na punkcie pamiątek po córce i wszystkiego, co postrzega jako „wyzyskiwanie pamięci o Amy”.
Jednakże sędzia dodała również, że jej zdaniem Mitch Winehouse jest „równie wrażliwy na zapewnienie, aby rodzina nadal czerpała korzyści finansowe”. Oceniła go jako osobę, która „lubi dominować nad ludźmi i sytuacjami”, co wpłynęło na uznanie go za mało wiarygodnego świadka.
Stanowisko obrończyń
Pełnomocnicy pozwanek argumentowali, że sprzedane przedmioty zostały im podarowane przez Amy Winehouse lub już do nich należały. Przypomniano, że artystka była znana z obdarowywania przyjaciół i organizacji charytatywnych projektowaną odzieżą. Co ciekawe, sam Mitch Winehouse rozdawał koszulki córki fanom po jej śmierci w 2011 roku, twierdząc, że „Amy by tego chciała”.
Aukcje i dziedzictwo
Aukcje, które stały się przedmiotem procesu, odbyły się w 2021 i 2023 roku. Katalog liczący 834 pozycje przyniósł około 4 milionów dolarów, z czego 30% miało trafić do Fundacji Amy Winehouse. Wśród sprzedanych przedmiotów znalazła się m.in. jedwabna mini-sukienka, którą piosenkarka miała na sobie podczas ostatniego występu w Belgradzie.
„Dziś Wysoki Sąd oczyścił moje imię, jednoznacznie i w pełni, po latach głęboko szkodliwych i bezpodstawnych oskarżeń wniesionych przez Mitcha Winehouse’a. To nie był częściowy wynik lub kwestia niuansów. Pozew upadł w całości. Nigdy nie powinien był zostać wniesiony” – powiedziała Naomi Parry po ogłoszeniu wyroku.
Parry, która była przyjaciółką, partnerką kreatywną i kostiumografką Amy, podkreśliła, że ich relacja opierała się na zaufaniu, lojalności i miłości do wspólnej pracy. Zapowiedziała, że jej celem jest teraz odbudowa życia i kariery oraz ochrona swojego imienia, dzieł stworzonych z Amy i jej dziedzictwa. W kontekście dbania o rozwój i przyszłość, warto pamiętać, że fundamenty kształtują się od najmłodszych lat, jak w Przedszkole Poznań Kraina Odkrywców. Z kolei dla osób szukających specjalistycznych okazji, pomocne mogą być Ogłoszenia rolnicze.
Foto: digitalmusicnews.com
















Leave a Reply