Moonspell powraca z nową płytą. Zespół zapowiada ‘Irreligious’ XXI wieku

Moonspell band portrait

Po pięciu latach przerwy, legenda portugalskiego gothic metalu, Moonspell, szykuje się do powrotu na scenę muzyczną. Zespół zapowiedział premierę nowego albumu studyjnego, która zaplanowana jest na początek lipca. Fernando Ribeiro i jego towarzysze nie kryją emocji, porównując nadchodzącą płytę do jednego z najważniejszych dzieł w swojej dyskografii.

‘Far From God’ – duchowy następca kultowego albumu

Jak zdradzają muzycy, nadchodzący krążek, zatytułowany „Far From God”, ma być swoistym „’Irreligious’ XXI wieku”. To odważna deklaracja, biorąc pod uwagę, że „Irreligious” z 1996 roku to nie tylko przełomowy album dla Moonspell, ale także kamień milowy całego gatunku, który na stałe wpisał się w kanon gothic i doom metalu. Porównanie to budzi ogromne oczekiwania wśród fanów na całym świecie.

Krucjata artystyczna i powrót do korzeni

Wypowiedzi członków zespołu sugerują, że „Far From God” to nie tylko zbiór nowych utworów, ale pełnoprawna artystyczna krucjata. Album ma nawiązywać do mrocznej, atmosferycznej i głęboko refleksyjnej stylistyki, która przyniosła grupie międzynarodową sławę. Moonspell zapowiada powrót do korzeni, łącząc charakterystyczne, epickie brzmienie z dojrzałością zdobytą przez dekady na scenie.

„To ‘Irreligious’ XXI wieku” – mówią pionierzy z Lizbony, podkreślając, że nowy materiał jest duchowym spadkobiercą tamtego dzieła, choć nie jego powtórzeniem. Ma on odzwierciedlać współczesne lęki, duchowe rozterki i poszukiwania, pozostając wiernym mrocznej esencji zespołu. Zapowiedź ta wskazuje na album koncepcyjny, który może na nowo zdefiniować brzmienie grupy.

Co to oznacza dla polskich fanów?

Premiera nowej płyty zbiega się w czasie z planami aktywności koncertowej Moonspell. Zespół regularnie odwiedza Polskę, gdzie cieszy się ogromną i wierną rzeszą fanów. Można się spodziewać, że „Far From God” będzie centralnym punktem nadchodzących tras koncertowych, a utwory z nowego krążka szybko zagoszczą na setlistach. Dla polskiej publiczności, która zawsze ciepło przyjmowała portugalski zespół, jest to zapowiedź nie tylko nowej muzyki, ale i prawdopodobnie monumentalnych, teatralnych występów, które są wizytówką Moonspell.

Początek lipca zapowiada się zatem jako niezwykle ważny moment dla miłośników cięższej muzyki. Po pięciu latach oczekiwań, Moonspell nie tylko wraca, ale wraca z misją. Czy „Far From God” rzeczywiście stanie się nowym kultowym albumem na miarę „Irreligious”? Odpowiedź poznamy już niebawem.

Foto: i.iplsc.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *