Kosmiczny powrót brytyjskiego tria
Brytyjska supergrupa rockowa Muse oficjalnie potwierdziła prace nad swoim dziesiątym, długo wyczekiwanym albumem studyjnym. Płyta zatytułowana ‘The WOW! Signal’ ma trafić do sprzedaży i na platformy streamingowe 26 czerwca. Informacja, choć wyciekła wcześniej w mediach branżowych, została teraz potwierdzona przez sam zespół oraz jego wytwórnię, Warner Records.
Nazwa z kosmiczną historią
Tytuł albumu nie jest przypadkowy i nawiązuje do jednej z największych zagadek współczesnej astronomii. „Sygnał WOW!” to potoczna nazwa silnego, wąskopasmowego sygnału radiowego odebranego 15 sierpnia 1977 roku przez radioteleskop Big Ear na Uniwersytecie Stanowym Ohio. Sygnał, trwający 72 sekundy, był na tyle niezwykły, że astronom Jerry R. Ehman zakreślił go na wydruku i dopisał obok „WOW!”. Jego pochodzenie do dziś nie zostało jednoznacznie wyjaśnienie, a jedna z hipotez sugeruje możliwość pozaziemskiego źródła.
„Zawsze fascynowała nas idea kontaktu, czegoś większego niż my sami, oraz granica między nauką a wiarą. ‘The WOW! Signal’ jest dla nas metaforą poszukiwania odpowiedzi w nieskończoności” – skomentował w oficjalnym komunikacie wokalista i gitarzysta Matt Bellamy.
Promocja wykraczająca poza Ziemię
Co czyni tę zapowiedź wyjątkową, to niekonwencjonalna akcja promocyjna. Zespół współpracuje z prywatną firmą kosmiczną, aby w symbolicznym geście wysłać kopię albumu w przestrzeń kosmiczną. Szczegóły misji, w tym rodzaj nośnika (prawdopodobnie specjalny dysk lub kapsuła z cyfrowym zapisem) oraz cel lotu, mają zostać ujawnione w ciągu najbliższych tygodni. To posunięcie idealnie wpisuje się w wizjonerski i często futurystyczny image grupy.
Czego można się spodziewać po albumie?
Choć pełna tracklista nie jest jeszcze znana, źródła zbliżone do zespołu sugerują, że ‘The WOW! Signal’ będzie powrotem do bardziej progresywnych i konceptualnych korzeni Muse, znanych z albumów takich jak „Origin of Symmetry” czy „Absolution”. Spodziewane są epickie kompozycje, monumentalne aranżacje symfoniczne i teksty eksplorujące tematy egzystencjalne, technologicznej singularności oraz przyszłości ludzkości. Pierwszy singiel ma zostać opublikowany już w kwietniu.
Dziesiąty album w dyskografii Muse z pewnością jest jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń muzycznych 2024 roku. Połączenie rockowego rozmachu, kosmicznej tematyki i awangardowej promocji zapowiada nie lada artystyczne wydarzenie.
Foto: www.pexels.com
















Leave a Reply