Piotr Pręgowski, znany szerokiej publiczności przede wszystkim z komediowych ról w serialach takich jak „Miodowe lata” czy „Rodzinka.pl”, postanowił na poważnie zająć się muzyką. Jego eurowizyjna propozycja „Parawany Tango” wzbudziła ogromne zainteresowanie i, choć ostatecznie nie wygrała krajowych preselekcji, otworzyła aktorowi nową drogę artystyczną.
Nowy rozdział po Eurowizji
W wywiadzie dla radia Eska Pręgowski przyznał, że udział w preselekcjach do Konkursu Piosenki Eurowizji był dla niego niezwykle ważnym doświadczeniem, które utwierdziło go w przekonaniu, że chce dalej rozwijać się muzycznie. „To był niesamowity czas, mnóstwo pozytywnej energii od ludzi. Czuję, że to dopiero początek tej przygody” – powiedział artysta.
Co dalej? Plany na przyszłość
Aktor nie zamierza spoczywać na laurach. W najbliższych miesiącach planuje skupić się na nagraniu nowego materiału. Jak zdradził, pracuje nad kilkoma utworami, które będą nawiązywać do różnych gatunków – od piosenki aktorskiej po lżejsze, popowe brzmienia. Jego celem jest wydanie minialbumu lub singli, które pozwolą mu dotrzeć do szerszej publiczności poza wizerunkiem komediowym.
Pręgowski podkreśla również, że chciałby częściej występować na żywo. „Scena daje mi ogromną radość. Chcę grać koncerty, spotykać się z publicznością, która tak ciepło przyjęła „Parawany Tango”. Myślę o małej trasie klubowej” – dodał w rozmowie.
Łączenie światów: aktorstwo i muzyka
Artysta zapewnia, że nie porzuca aktorstwa. Jego zdaniem obie dziedziny świetnie się uzupełniają. „Muzyka to dla mnie inna forma ekspresji, inny sposób opowiadania historii. W filmie czy serialu gram postać, a w piosence mogę być bardziej sobą” – wyjaśnił. Pręgowski ma nadzieję, że jego muzyczna działalność będzie postrzegana jako naturalne rozwinięcie artystycznego warsztatu, a nie chwilowa fanaberia.
„Reakcja ludzi na „Parawany Tango” pokazała mi, że warto iść za głosem serca. Niezależnie od wyniku, ta piosenka otworzyła mi wiele drzwi i dała ogromną wiarę w siebie” – podsumowuje Piotr Pręgowski.
Fani mogą zatem spodziewać się nowych dźwięków od Pręgowskiego w niedalekiej przyszłości. Jego determinacja i entuzjazm sugerują, że „Parawany Tango” to nie ostatni muzyczny akcent w jego karierze, a jedynie wprowadzenie do nowego, fascynującego rozdziału.
Foto: i.iplsc.com
















Leave a Reply