Udio, platforma sztucznej inteligencji do generowania muzyki, która w ostatnich miesiącach chwaliła się partnerstwami z największymi wytwórniami, staje przed poważnym wyzwaniem prawnym. Dwa oddzielne pozwy zbiorowe, złożone przez niezależnych artystów, kwestionują podstawy działania firmy, oskarżając ją o nieautoryzowane wykorzystanie chronionych utworów do trenowania swoich modeli. Te działania stoją w wyraźnej sprzeczności z publicznym wizerunkiem Udio jako platformy przyjaznej twórcom.
Dwa fronty prawnej bitwy
Sprawy toczą się przed sądami federalnymi. Pierwsza, z października 2024 roku, została wniesiona przez muzyków, w tym frontmana zespołu Attack the Sound, Davida Woularda. Udio w odpowiedzi zażądała oddalenia sprawy, argumentując brak właściwości miejscowej sądów w Illinois. Firma twierdzi, że jej działalność nie była skierowana na ten stan, a trenowanie modeli nie miało z nim związku.
„Udio’s jurisdictional argument rests on a premise the law does not support: that a company may operate a nationwide, subscription-based commercial enterprise… and yet remain immune from suit here because it has no office or employees in the state” – argumentują pozwani artyści.
Druga sprawa, wniesiona w czerwcu 2024 roku przez Tony’ego Justice’a i jego wytwórnię 5th Wheel Records, koncentruje się na zarzutach bezpośredniego i contributory naruszenia praw autorskich. Udio, powołując się na precedensową decyzję Sądu Najwyższego USA w sprawie Cox v. Sony Music, usiłuje uchylić zarzut contributory infringement, twierdząc, że jako platforma nie indukowała naruszeń.
Kluczowy spór: Cox v. Sony Music a „bezpośrednie” naruszenie
Decyzja w sprawie Cox v. Sony Music zdefiniowała, kiedy dostawca usług stron trzecich może ponosić odpowiedzialność za naruszenia popełnione przez użytkowników. Udio wykorzystuje ten argument, twierdząc, że jest neutralnym pośrednikiem. Pozwani artyści i ich pełnomocnicy stanowczo odrzucają to porównanie.
„Cox dotyczy biernych, neutralnych pośredników i nie odnosi się do platform, które angażują się w bezpośrednie, świadome naruszenie praw autorskich” – podkreśla w piśmie do sądu adwokat Krystle M. Delgado, reprezentująca artystów. Jej zdaniem, skoro zarzuty dotyczą rzekomo bezpośredniego i celowego pozyskiwania oraz wykorzystania chronionych utworów przez samą platformę, precedens Cox nie ma tu zastosowania.
Szerszy kontekst i przyszłość sporu
Te procesy mają miejsce pomimo niedawnych ugód Udio z Warner Music Group i Universal Music Group. Cisza w sprawie z Sony Music, która wciąż toczy własny proces z Udio, jest uważnie obserwowana. Wyniki sporów z niezależnymi artystami mogą mieć kluczowy wpływ na tę i przyszłe sprawy, kształtując granice odpowiedzialności platform AI.
Walka prawna uwidacznia fundamentalne napięcie w erze generatywnej AI: między szybkim rozwojem technologicznym a ochroną praw twórców, których praca często stanowi niezbędne „paliwo” dla tych systemów. Decyzje sądów w tych sprawach mogą stworzyć ważne precedensy dla całej branży.
Foto: digitalmusicnews.com
















Leave a Reply