Zara Larsson o rywalizacji wśród artystek
Zara Larsson, szwedzka piosenkarka i autorka tekstów, stanowczo sprzeciwiła się porównaniom między nią a kanadyjską gwiazdą Tate McRae. W wywiadzie dla magazynu muzycznego artystka podkreśliła, że takie zestawienia są krzywdzące i odzwierciedlają głęboko zakorzenione stereotypy dotyczące kobiet w przemyśle muzycznym.
„Ludzie często zestawiają mnie z Tate, jakbyśmy miały ze sobą rywalizować. To pokazuje, jak mówi się o dziewczynach w popie – zawsze szuka się między nimi konfliktu, podczas gdy w rzeczywistości wspieramy się nawzajem” – stwierdziła Larsson. Artystka dodała, że takie narracje są typowe dla branży, gdzie mężczyznom rzadko zarzuca się wzajemne porównywanie, a kobietom przypisuje się ciągłą walkę o pozycję.
Problem z medialnym obrazem kobiet w muzyce
Zjawisko „pitting” (ang. przeciwstawianie) jest dobrze znane w show-biznesie. Według badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Południowej Kalifornii w 2023 roku, artyści płci męskiej są o 60% rzadziej porównywani do siebie nawzajem w mediach niż ich koleżanki po fachu. Eksperci zwracają uwagę, że takie praktyki nie tylko umniejszają indywidualnemu talentowi, ale także wzmacniają toksyczną kulturę rywalizacji.
Zara Larsson, która ma na koncie takie hity jak „Lush Life” i „Ruin My Life”, od lat zabiera głos w sprawie równości płci w przemyśle muzycznym. W 2021 roku artystka otwarcie krytykowała brak reprezentacji kobiet na listach przebojów i festiwalach. Jej najnowszy album, wydany w 2024 roku, porusza tematy emancypacji i siły kobiet.
Reakcje fanów i branży
Wypowiedź Larsson spotkała się z szerokim odzewem w mediach społecznościowych. Fani obu artystek chwalili ją za odwagę i podkreślali, że takie głosy są potrzebne. Tate McRae, znana z utworów takich jak „Greedy” i „Exes”, nie skomentowała jeszcze sprawy, ale w przeszłości wielokrotnie mówiła o solidarności wśród kobiet w branży.
Wielu krytyków muzycznych wskazuje, że porównywanie artystek często wynika z braku różnorodności w mediach. „Zamiast skupiać się na unikalności każdej z nich, media tworzą sztuczną rywalizację, która przyciąga kliknięcia” – komentuje Sarah Johnson, dziennikarka muzyczna z „Rolling Stone”.
„Nie musimy być rywalkami. Możemy być sojuszniczkami, które razem zmieniają oblicze popu” – podsumowuje Zara Larsson.
Foto: music-news.com
















Leave a Reply