Ania Wyszkoni o początkach kariery: Rodzice bali się, że muzyka to niepewny los

Ania Wyszkoni concert

Koncert „Nie ma jak u mamy”, który 26 maja zgromadził publiczność w Toruniu, stał się pretekstem do szczerych wyznań znanych artystów. Za kulisami wydarzenia Ania Wyszkoni zdradziła, jak wyglądały jej pierwsze kroki w branży muzycznej i z jakimi obawami mierzyli się jej najbliżsi.

Rodzinne korzenie i artystyczne marzenia

Wokalistka, znana z takich hitów jak „Czy ten pan i pani” czy „Wiem, że jesteś tam”, podkreśliła, że to właśnie dom rodzinny ukształtował jej podejście do życia i pracy. Wychowana w atmosferze szacunku do tradycji, ale i odwagi w dążeniu do celów, już jako nastolatka wiedziała, że chce śpiewać. – Moi rodzice bardzo się martwili, gdy oznajmiłam, że chcę iść do szkoły muzycznej i później zająć się tym zawodowo – wspominała artystka.

Niepewna ścieżka artysty

Wielu rodziców w Polsce, podobnie jak rodzice Wyszkoni, obawia się, że wybór kariery artystycznej wiąże się z brakiem stabilizacji finansowej. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z 2023 roku, w sektorze kultury i rozrywki pracuje około 150 tysięcy osób, z czego znaczną część stanowią freelancerzy. Średnie zarobki w tej branży są często niższe niż w innych sektorach gospodarki, co potwierdza obawy wielu rodzin. – Rodzice chcieli dla mnie bezpieczeństwa, a muzyka wydawała się im ryzykowną przygodą – dodała piosenkarka.

Wartości wyniesione z domu

W trakcie rozmowy Wyszkoni zwróciła uwagę, że to właśnie wartości przekazane przez rodziców – uczciwość, pracowitość i wiara w siebie – pozwoliły jej przetrwać trudne początki. Dziś sama jest mamą i stara się wychowywać swoje dzieci w podobnym duchu. – Chcę, by moje córki wiedziały, że mogą realizować marzenia, ale muszą też być odpowiedzialne za swoje wybory – zaznaczyła.

Koncert pełen wzruszeń

Wydarzenie w Toruniu było nie tylko okazją do wysłuchania znanych przebojów, ale także do refleksji nad rolą rodziny w życiu artystów. Publiczność mogła usłyszeć zarówno utwory Wyszkoni, jak i innych wykonawców, którzy zgodnie podkreślali, że bez wsparcia bliskich nie osiągnęliby sukcesu. – Dom to nie tylko miejsce, to ludzie, którzy w nas wierzą – podsumowała artystka.

Foto: i.iplsc.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *