Decyzją sądu federalnego nazwisko Donalda Trumpa musi zniknąć z budynku Kennedy Center w Waszyngtonie w ciągu 14 dni. Sędzia Christopher R. „Casey” Cooper, nominowany przez Baracka Obamę, orzekł, że dodanie nazwiska byłego prezydenta do nazwy instytucji narusza prawo federalne. Zgodnie z ustawą ustanawiającą Kennedy Center, obiekt może być nazwany wyłącznie imieniem prezydenta Johna F. Kennedy’ego, a jakakolwiek zmiana wymaga zgody Kongresu.
W swoim orzeczeniu sędzia Cooper podkreślił, że ustawa „mówi jasno, iż Centrum ma nosić imię prezydenta Kennedy’ego i nie może nosić żadnej innej formalnej nazwy ani publicznego pomnika na podstawie jednostronnej decyzji zarządu”. W związku z tym nakazano natychmiastowe usunięcie wszelkich oznaczeń zawierających nazwisko Trumpa, zarówno fizycznych, jak i cyfrowych, w tym na stronie internetowej instytucji. Sąd zablokował również dwuletni plan renowacji, który zakładał całkowite zamknięcie obiektu na czas prac, uznając, że zarząd nie rozważył, jak w tym czasie wypełnić ustawowy obowiązek utrzymania programów artystycznych.
Były prezydent Donald Trump szybko zareagował na decyzję sądu, publikując wpis na platformie Truth Social. Stwierdził, że nie chce być zaangażowany w sytuację, w której „zagrożenie dla publiczności może swobodnie kwitnąć na widoku”. Trump zasugerował, że rezygnuje z dalszych działań związanych z Kennedy Center, chyba że otrzyma wolną rękę w kwestii renowacji i nazewnictwa. Jego administracja planowała gruntowną modernizację obiektu, w tym budowę 250-stopowego łuku oraz 90-tysięcznej sali balowej, co spotkało się z wyzwaniami prawnymi.
Zarząd Kennedy Center, powołany przez Trumpa, zapowiedział apelację od wyroku. Rzeczniczka instytucji, Roma Daravi, wyraziła przekonanie, że sąd apelacyjny uzna wolę zarządu w kwestii uznania historycznych zasług Trumpa dla kultury. Tymczasem federalny sąd apelacyjny zezwolił na kontynuację budowy sali balowej, rozpatrując sprawę. Spór ten wpisuje się w szerszy kontekst politycznych napięć wokół dziedzictwa kulturowego i symboli narodowych w USA.
Eksperci zwracają uwagę, że sprawa ta może mieć precedensowy charakter dla innych instytucji publicznych, które rozważają zmiany nazewnictwa bez zgody Kongresu. Podobne kontrowersje miały miejsce w przeszłości, gdy próbowano zmieniać nazwy budynków federalnych na cześć polityków bez odpowiednich procedur prawnych. Decyzja sądu podkreśla znaczenie przestrzegania przepisów federalnych w kwestiach symbolicznych i administracyjnych.
Foto: digitalmusicnews.com
















Leave a Reply