Wydawcy muzyczni wycofują zarzut pośredniego naruszenia praw autorskich w sprawie przeciwko Anthropic

court building

W najnowszym rozwoju sprawy sądowej pomiędzy gigantem AI Anthropic a głównymi wydawcami muzycznymi, w tym Concord, sędzia Eumi K. Lee zatwierdziła dobrowolne wycofanie zarzutu o pośrednie naruszenie praw autorskich bez uszczerbku dla możliwości ponownego wniesienia sprawy. Decyzja ta, podjęta w budynku federalnym im. Phillipa Burtona w San Francisco, wpisuje się w szerszy trend prawny wynikający z przełomowego orzeczenia Sądu Najwyższego USA w sprawie Cox Communications.

Pozew pierwotnie złożony w styczniu tego roku zarzucał Anthropic, że nie podjęło rozsądnych kroków, aby zapobiec naruszeniom praw autorskich przez użytkowników swojego modelu AI Claude. Wydawcy twierdzili, że firma jest odpowiedzialna za pośrednie naruszenia, ponieważ jej technologia umożliwia generowanie chronionych tekstów piosenek bez licencji. „Anthropic odmówiło podjęcia odpowiednich działań, aby powstrzymać powszechne naruszenia przez użytkowników swoich modeli AI” – napisali w oryginalnej skardze. Jednak po decyzji Sądu Najwyższego, która znacząco zawęziła zakres odpowiedzialności pośredniej, wydawcy zdecydowali się skoncentrować na bezpośrednich zarzutach.

Zmiana strategii prawnej nie jest zaskoczeniem. W zeszłym miesiącu wydawcy wycofali podobne zarzuty ze starszego, odrębnego pozwu przeciwko Anthropic, a teraz usunęli je także z nowszej sprawy. Złożony zmieniony pozew jest identyczny z poprzednią wersją, z wyjątkiem usunięcia elementu odpowiedzialności pośredniej. To posunięcie odzwierciedla wpływ orzeczenia w sprawie Cox Communications, które ograniczyło możliwość pociągania platform do odpowiedzialności za działania użytkowników. Jak zauważają eksperci prawni, decyzja ta ma daleko idące konsekwencje nie tylko dla branży muzycznej, ale także dla innych sporów dotyczących naruszeń praw autorskich w internecie, w tym spraw przeciwko stream-ripperom czy platformom społecznościowym.

Obecnie uwaga w sprawach przeciwko Anthropic, a także w podobnym pozwie BMG, skupia się na bezpośrednich naruszeniach związanych z trenowaniem modeli AI, torrentowaniem oraz rzekomym łamaniem przepisów DMCA. Sędzia Lee, która nadzoruje wszystkie trzy sprawy, podjęła kroki w celu koordynacji postępowań, w tym tymczasowe zawieszenie niektórych terminów. Warto dodać, że choć zarzuty pośrednie zostały wycofane, w nowszym pozwie pozostaje zarzut przyczynienia się do naruszeń przez torrentowanie, skierowany przeciwko współzałożycielom Anthropic – Dario Amodei i Benjaminowi Mannowi. Według zmienionego pozwu, obaj mieli świadomie kierować pracownikami do nielegalnego kopiowania z pirackich źródeł. Sprawa ta może stać się precedensem dla odpowiedzialności liderów firm AI za działania swoich zespołów.

Foto: digitalmusicnews.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *