Sąd surowo karze prawnika za pozew przeciwko Nelly’emu – 67 tys. dolarów grzywny

Nelly rapper court

Amerykański wymiar sprawiedliwości nie pozostawił złudzeń – adwokat, który wytoczył proces raperowi Nelly’emu w sprawie rzekomego wykluczenia byłych członków zespołu z tantiem, został zmuszony do pokrycia kosztów obrony artysty. Sędzia federalny nakazał Precious Felder Gates, reprezentującej Ali Jonesa ze St. Lunatics, zapłatę 67 586 dolarów. To kwota, która ma zrekompensować Nelly’emu oraz Universal Music Group wydatki poniesione w związku z „frywolnym” pozwem.

Sprawa sięga 2024 roku, kiedy Ali Jones – jeden z członków grupy St. Lunatics – oskarżył Nelly’ego o celowe pominięcie byłych kolegów przy podziale tantiem i autorstwa przełomowego albumu „Country Grammar”. Już na początku trzy pozostałe osoby (Murphy Lee, Kyjuan i City Spud) wycofały się z postępowania, oświadczając, że nigdy nie autoryzowały pozwu i nie chcą mieć z nim nic wspólnego. W kwietniu ubiegłego roku Jones sam zrezygnował z roszczeń, gdy okazało się, że sprawę blokuje trzyletni okres przedawnienia.

Nelly i jego zespół prawny nie poprzestali jednak na umorzeniu. Wystąpili o sankcje procesowe – co w amerykańskim systemie prawnym jest standardem w przypadku ewidentnie bezzasadnych pozwów. Sędzia przyznał, że już na wczesnym etapie powinno być „oczywiste jak słońce”, że sprawa nie ma szans powodzenia. Dlatego nakazał adwokat Jonesa zapłacić za ponad 150 godzin pracy trzech prawników Nelly’ego.

Początkowo obrona żądała 78 007 dolarów, ale Felder Gates uznała tę kwotę za wygórowaną i argumentowała, że liczba przepracowanych godzin była przesadzona. Sędzia odrzucił jednak te zarzuty, podkreślając, że stawki są zgodne z rynkowymi i adekwatne do doświadczenia prawników. „Sądy mają ograniczoną cierpliwość dla procesów sądowych używanych jako broń, a nie jako środek naprawczy” – skomentował sprawę Kenneth D. Freundlich, główny pełnomocnik Nelly’ego. Eksperci prawni zwracają uwagę, że tego typu orzeczenia mają działać odstraszająco i przeciwdziałać zalewowi bezpodstawnych pozwów w branży muzycznej.

To nie pierwszy przypadek, gdy gwiazdy muzyki bronią się przed podobnymi zarzutami. W 2018 roku raper Jay-Z wygrał proces o rzekome naruszenie praw autorskich, a w 2022 roku sąd oddalił pozew przeciwko Edowi Sheeranowi, uznając go za bezzasadny. W przypadku Nelly’ego decyzja sądu jest jednoznacznym sygnałem, że nawet jeśli artysta ma ogromne zasoby finansowe, nie musi tolerować nieuczciwych roszczeń.

Foto: digitalmusicnews.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *