Rekordowy weekend w Azji
Film biograficzny o Michaelu Jacksonie, zatytułowany po prostu „Michael”, zdominował południowokoreańskie box office w miniony weekend, zdobywając ponad połowę udziału w rynku. Według danych branżowych, obraz zarobił 3,6 miliona dolarów przy 470 375 sprzedanych biletach, co przełożyło się na 51,03% udziału w weekendowym rynku. Od premiery 13 maja w Korei Południowej film zgromadził łącznie 4,8 miliona dolarów z 647 916 wejść.
Globalny sukces na miarę legendy
Na arenie międzynarodowej „Michael” ponownie zajął pierwsze miejsce, inkasując 57,7 miliona dolarów z 83 rynków zagranicznych. Łączne światowe wpływy sięgają już 703 milionów dolarów, z czego 421 milionów pochodzi z rynków międzynarodowych, a 282 miliony z USA. Dla porównania, poprzedni rekordzista w kategorii muzycznych biografii, „Bohemian Rhapsody” z 2018 roku, zarobił 911 milionów dolarów na świecie. „Michael” ma szansę pobić ten wynik, zwłaszcza że wkrótce wejdzie do kin w Japonii – jednym z ostatnich dużych rynków.
Porównania i kontekst rynkowy
Już teraz „Michael” jest najlepiej zarabiającą biografią muzyczną w Ameryce Północnej, wyprzedzając „Bohemian Rhapsody”, który w USA zgromadził 216 milionów dolarów. Analitycy rynku, tacy jak Paul Dergarabedian z Comscore, zwracają uwagę na optymistyczne nastroje w branży filmowej. W tym roku sprzedaż biletów ogółem jest o 16% wyższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, co zawdzięczamy hitom jak „Diabeł ubiera się u Prady 2”, „Super Mario Galaxy Movie” czy „Projekt Hail Mary”.
Konkurencja i wyzwania
Nadchodzący weekend z okazji Memorial Day w USA przyniesie premierę „Gwiezdnych wojen: Mandalorianin i Grogu” Disneya, co może nieco przyćmić sukces „Michaela”. Jednak zdaniem ekspertów, Król Popu wciąż pozostaje silnym magnesem dla widzów. Nie wszystko jednak układa się pomyślnie – koncertowy film Billie Eilish „Hit Me Hard and Soft: The Tour (Live in 3D)” od Paramountu zanotował drastyczny spadek. W drugim tygodniu wyświetlania spadł na 13. miejsce, zarabiając zaledwie 800 tysięcy dolarów z 2613 kin – to aż 88% spadek w porównaniu z przyzwoitym otwarciem wynoszącym 7,5 miliona dolarów. Łączne globalne wpływy z tego tytułu wynoszą 25 milionów dolarów.
„Nastroje są dość optymistyczne, biorąc pod uwagę siłę tegorocznego box office. Branża czuje się pewnie przed długim weekendem, dzięki niezwykłej długowieczności starszych tytułów oraz nadchodzącej premierze ‘Mandalorianina i Grogu’” – skomentował Paul Dergarabedian, szef działu trendów rynkowych w Comscore.
„Michael” to nie tylko opowieść o wczesnych latach życia i karierze Jacksona, ale także dowód na niegasnącą popularność artysty, który nawet po śmierci przyciąga miliony fanów na całym świecie. Film zdobywa uznanie zarówno krytyków, jak i widzów, co potwierdzają wyniki finansowe.
Foto: digitalmusicnews.com
















Leave a Reply