EJAE, członkini zespołu KPop Demon Hunters, otwarcie mówi o trudnych doświadczeniach związanych z końcem kariery w systemie K-popu. Po osiągnięciu wieku, w którym agencje uznają artystów za “zbyt starych” do debiutu, popadła w głęboką depresję. Jak podkreśla, ratunkiem okazało się pisanie piosenek, które stało się dla niej terapeutycznym narzędziem.
System, który nie wybacza wieku
W branży K-popu wiek odgrywa kluczową rolę. Większość idoli debiutuje przed 20. rokiem życia, a ci, którzy nie zdążą, często są odrzucani. Według danych Koreańskiego Stowarzyszenia Przemysłu Muzycznego, średni wiek debiutanta w głównych agencjach wynosi 17 lat. EJAE, która spędziła lata jako stażystka, doświadczyła tego na własnej skórze. “Czułam, że moje marzenia się skończyły, a ja zostałam z niczym” – wspomina w wywiadzie.
Terapeutyczna moc kreatywności
Psycholodzy specjalizujący się w zdrowiu psychicznym artystów często podkreślają, że proces twórczy może działać jak forma samopomocy. Dr Kim Soo-hyun, psycholog kliniczny z Seulu, mówi: “Dla wielu byłych stażystek K-popu pisanie tekstów staje się sposobem na przepracowanie traumy odrzucenia i odzyskanie poczucia sprawczości.” EJAE potwierdza, że tworzenie muzyki pozwoliło jej na nowo zdefiniować swoją tożsamość. “Przestałam myśleć o sobie jako o przegranej, a zaczęłam jako o artystce” – dodaje.
Nowy rozdział w karierze
Dziś EJAE jest nie tylko wokalistką, ale także autorką tekstów w zespole KPop Demon Hunters, który łączy elementy K-popu z rockiem i elektroniką. Jej historia inspiruje innych, którzy zmagają się z podobnymi trudnościami. W branży, gdzie konkurencja jest ogromna, a presja wieku nieustanna, jej przykład pokazuje, że istnieje życie po odrzuceniu. “Muzyka dała mi głos, który wcześniej był uciszony” – podsumowuje artystka.
Foto: music-news.com
















Leave a Reply