Były członek legendarnej grupy Jackson 5, Jermaine Jackson, został zobowiązany przez sąd w Los Angeles do wypłaty odszkodowania w wysokości 6,5 miliona dolarów kobiecie, która oskarżyła go o gwałt. Powództwo dotyczyło zdarzenia, do którego miało dojść w 1988 roku.
Jak wynika z dokumentów sądowych, wyrok zaoczny zapadł 14 maja 2025 roku w Sądzie Najwyższym hrabstwa Los Angeles. Decyzja była konsekwencją niestawienia się pozwanego w postępowaniu sądowym oraz braku odpowiedzi na pozew złożony w grudniu 2023 roku przez Ritę Butler Barrett.
W swojej skardze Barrett twierdzi, że Jackson pojawił się niezapowiedziany w jej domu wiosną 1988 roku, siłą dostał się do środka i dokonał brutalnego napaści seksualnej. Kobieta zeznała, że znała muzyka za pośrednictwem swojego męża, Bena Barretta, który współpracował z legendą Motown, Berrym Gordym. Co istotne, w tamtym okresie Jackson był mężem córki Gordy’ego, Hazel – małżeństwo trwało od 1973 do 1988 roku.
Barrett poinformowała, że o zdarzeniu poinformowała Gordy’ego już następnego dnia. W pozwie zarzuciła jemu oraz innym osobom z branży muzycznej tuszowanie sprawy w celu ochrony kariery Jacksona. Według jej relacji, doszło do celowego ukrywania przestępstwa „dla zysku i zachowania reputacji”.
Pełnomocnicy powódki poinformowali sąd, że nie byli w stanie doręczyć Jacksonowi pozwu w tradycyjny sposób. Ostatecznie uzyskali zgodę na doręczenie zastępcze poprzez ogłoszenie prasowe. Ponieważ muzyk nigdy nie odpowiedział na zarzuty, sąd wydał wyrok zaoczny na korzyść Barrett.
Sprawa ta rzuca nowe światło na funkcjonowanie mechanizmów ochrony w przemyśle rozrywkowym. Podobne oskarżenia o tuszowanie nadużyć seksualnych pojawiały się wcześniej w kontekście innych gwiazd, takich jak Harvey Weinstein czy Bill Cosby. Eksperci zwracają uwagę, że w latach 80. i 90. ofiary często milczały z obawy przed utratą wiarygodności lub zemstą ze strony wpływowych osób.
Jermaine Jackson, obecnie 71-letni, niedawno powrócił na afisz. Towarzyszył swojemu synowi Jaafarrowi podczas premiery biograficznego filmu Michael, w którym Jaafar wciela się w rolę swojego stryja, króla popu Michaela Jacksona. Muzyk zdobył sławę jako basista i drugi wokalista Jackson 5 w latach 1964–1975, a później dołączył do reaktywowanej grupy The Jacksons w 1983 roku, koncertując z nią aż do 2020 roku.
Foto: digitalmusicnews.com
















Leave a Reply