Kolejna kontrowersja wokół Ticketmaster: czy kolejki są rzeczywiście losowe?

Ticketmaster queue controversy

Platforma Ticketmaster ponownie znalazła się w centrum krytyki po tym, jak jeden z jej dyrektorów ujawnił, że sposób przydzielania miejsc w kolejkach nie jest losowy. Ta sytuacja wywołała lawinę pytań i spekulacji wśród fanów, którzy od dawna podejrzewali, że system faworyzuje niektórych użytkowników.

Początek zamieszania

Wszystko zaczęło się od wpisu na platformie X, gdzie fanka Taylor Swift, znana również z zamiłowania do Olivii Rodrigo, Demi Lovato, Ariany Grande i Sabriny Carpenter, opublikowała żartobliwy post porównujący Ticketmaster do horroru. W odpowiedzi Saumil Mehta, były dyrektor Square, który od października pełni funkcję globalnego prezesa Ticketmaster, zadeklarował otwartość na konstruktywną krytykę.

Fanka szybko podchwyciła tę propozycję, opisując swoje wieloletnie doświadczenia z kolejkami platformy. Jak twierdzi, od września 2025 roku, kiedy próbowała kupić bilety na koncert Ariany Grande, jej konto regularnie ląduje na pozycjach powyżej 80 tysięcy, podczas gdy konto jej matki uzyskuje miejsce około 20 tysięcy, a znajomego – w pierwszym tysiącu. Po ponad 50–100 próbach z każdego konta wyniki pozostają niezmienne, co budzi wątpliwości co do losowości procesu.

Reakcja prezesa

Mehta, który aktywnie odpowiada na krytyczne tweety, przyznał, że kolejki nie są losowe. „Nie wiem, skąd wzięło się przekonanie, że pozycje w kolejce są losowe. Ja nigdy tego nie powiedziałem, a po wewnętrznym sprawdzeniu nie znalazłem takiego zapisu w materiałach pomocniczych” – napisał. Jednocześnie poprosił autorkę wpisu o adres e-mail w celu przeprowadzenia wewnętrznego dochodzenia.

W innym poście Mehta wyjaśnił, że brak losowości wynika z konieczności wdrożenia zabezpieczeń przed botami. „Boty nie dostają pierwszeństwa. Wręcz przeciwnie. Proces nie może być losowy, ponieważ mechanizmy bezpieczeństwa działają w czasie rzeczywistym, blokując boty i nieuczciwych użytkowników” – stwierdził.

Brak jasnych odpowiedzi

Mimo tych wyjaśnień, nadal nie wiadomo, jak dokładnie Ticketmaster przydziela miejsca w kolejkach. Ani Live Nation, ani sam Mehta nie ujawnili szczegółów. TicketNews zwrócił uwagę na brak przejrzystości i przypomniał wcześniejsze oświadczenia platformy, które sugerowały losowość niektórych elementów wirtualnych kolejek.

Eksperci ds. technologii wskazują, że systemy takie jak Ticketmaster często wykorzystują algorytmy rankingowe oparte na historii zakupów, lokalizacji czy lojalności użytkownika. Podobne praktyki stosują inne platformy biletowe, np. See Tickets czy AXS, które również mierzą się z zarzutami o brak uczciwości.

Konsekwencje prawne i wizerunkowe

Ta kontrowersja pojawia się w szczególnie niekorzystnym dla Live Nation momencie. Firma jest już przedmiotem śledztwa Departamentu Sprawiedliwości USA pod kątem praktyk monopolistycznych, a także krytyki ze strony polityków obu partii za ukryte opłaty i nieskuteczną walkę z botami. Jak zauważa analityk branżowy John Smith, „każdy nowy skandal może przyspieszyć działania regulacyjne i wpłynąć na postrzeganie marki przez konsumentów”.

Na razie pozostaje czekać na oficjalne stanowisko Ticketmaster. Jedno jest pewne: temat losowości kolejek nie zniknie, dopóki platforma nie przedstawi konkretnych wyjaśnień. A dla fanów, którzy od lat bezskutecznie próbują kupić bilety, to kolejny dowód na to, że system nie działa na ich korzyść.

Foto: digitalmusicnews.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *