Muzyczna rywalizacja, która podzieliła artystów
Michelle Heaton, znana z występów w zespołach Liberty X oraz Hear’Say, w szczerej rozmowie zdradziła, że między obiema grupami od pierwszych dni istniała głęboka niechęć. Wokalistka twierdzi, że media i wytwórnie płytowe celowo podsycały konflikt, aby zwiększyć zainteresowanie obydwoma projektami.
Heaton, która początkowo zdobyła popularność w Hear’Say – zespole utworzonym w programie „Popstars” – po odejściu z grupy dołączyła do Liberty X. Według jej relacji, obie formacje były ze sobą nieustannie porównywane, co prowadziło do napięć zarówno na scenie, jak i poza nią. „Od pierwszego dnia czuliśmy, że jesteśmy przeciwko sobie. To nie była zdrowa rywalizacja, ale wojna narzucona przez branżę” – powiedziała artystka w wywiadzie dla brytyjskiego tabloidu.
Eksperci z branży muzycznej zwracają uwagę, że podobne zjawisko było powszechne na początku lat 2000., gdy programy talent show masowo produkowały nowe gwiazdy. „Media często stawiały artystów w roli rywali, co miało przyciągnąć widzów i zwiększyć sprzedaż płyt. Niestety, dla samych wykonawców oznaczało to ogromną presję i stres” – komentuje profesor muzykologii z Uniwersytetu w Manchesterze.
Heaton podkreśla, że mimo sukcesów komercyjnych (Liberty X sprzedało ponad 2 miliony singli, a Hear’Say – blisko 1,5 miliona), oba zespoły borykały się z problemami wewnętrznymi. „Nagła sława była dla nas szokiem. Nie mieliśmy czasu, by zrozumieć, co się dzieje. Byliśmy rzuceni na głęboką wodę” – dodaje.
Konflikt między grupami wygasł naturalnie po kilku latach, gdy obie formacje zawiesiły działalność. Dziś Heaton uważa, że rywalizacja była niepotrzebna i zaszkodziła relacjom między artystami, którzy mogli się wzajemnie wspierać.
Foto: music-news.com
















Leave a Reply