Qobuz: Niespodziewany lider wzrostu wśród platform streamingowych

Qobuz app interface

Platforma Qobuz, znana dotąd głównie wśród audiofilów, przeżywa gwałtowny wzrost popularności, stając się drugą najszybciej rozwijającą się aplikacją muzyczną w Stanach Zjednoczonych w 2025 roku. Według danych SimilarWeb, serwis wyprzedził wielu konkurentów, zajmując trzecie miejsce w Wielkiej Brytanii. Firma potwierdziła, że liczba aktywnych użytkowników miesięcznych przekroczyła 1,2 miliona, a baza subskrybentów płatnych znacząco wzrosła.

Dlaczego użytkownicy opuszczają Spotify?

Jednym z kluczowych powodów sukcesu Qobuz jest exodus użytkowników z platformy Spotify. Wielu słuchaczy zmęczonych podwyżkami cen i kontrowersjami wokół lidera rynku szuka alternatyw. Dan Mackta, dyrektor zarządzający Qobuz na Amerykę Północną i Europę Północną, zauważył, że znaczna część użytkowników rezygnuje z Spotify tuż po publikacji corocznego podsumowania „Wrapped”, jakby potrzebowali symbolicznego zamknięcia przed odejściem.

Jednak wzrost Qobuz to nie tylko efekt niezadowolenia z konkurencji. Platforma przyciąga zarówno gwiazdy, takie jak Chelsea Handler czy Christina Hendricks, jak i oddane społeczności fanów. Przykładem są fani K-popu, którzy masowo korzystają z funkcji sklepu z plikami无损 i Hi-Res, preferując posiadanie wysokiej jakości nagrań zamiast strumieniowania. To zjawisko przypomina trend obserwowany na platformie Stationhead, gdzie również rośnie zainteresowanie zakupem cyfrowych kopii utworów.

Wyższe stawki dla artystów

Qobuz wyróżnia się także na tle konkurencji pod względem wynagradzania twórców. W zeszłym roku firma opublikowała zweryfikowane dane o wypłatach za streamy. Niezależny audyt wykazał, że posiadacze praw autorskich otrzymują prawie 19 dolarów za 1000 odtworzeń. To około cztery razy więcej niż u najbliższego rywala i sześciokrotność stawek Spotify. W przeciwieństwie do innych platform, Qobuz nie unika pomiaru przychodów na stream, co budzi zaufanie artystów.

Ludzka selekcja zamiast algorytmów

Platforma stawia na ręcznie tworzone playlisty i rekomendacje redakcyjne, co w dobie wszechobecnej sztucznej inteligencji staje się atutem. Jak ujął to Mackta: „To niemal urocze – ‘Wow, ludzie wybierający muzykę’. Okazuje się, że wiele osób to uwielbia”. Qobuz identyfikuje i oznacza utwory wygenerowane przez AI, wykluczając je z rekomendacji, a także zobowiązał się nie wykorzystywać danych użytkowników do trenowania zewnętrznych modeli AI.

Partnerstwa i przyszłość

Firma rozwija również współpracę z fizycznymi sklepami muzycznymi, czego przykładem jest integracja technologiczna z Rough Trade. Dzięki narzędziom takim jak Soundiiz, przenoszenie playlist między platformami stało się łatwiejsze, co może zachęcić kolejnych użytkowników do zmiany. Mackta szacuje, że Qobuz potrzebuje zaledwie 1% udziału w globalnym rynku płatnych subskrypcji, by osiągnąć stabilność. Biorąc pod uwagę obecne tempo wzrostu, wydaje się to coraz bardziej realne.

Źródło: Digital Music News

Foto: images.pexels.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *