Utwór „September” zespołu Earth, Wind & Fire od dekad rozbrzmiewa na parkietach, w filmach i mediach społecznościowych, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przebojów lat 70. Jednak dopiero teraz fani mogą poznać prawdziwe znaczenie słynnego wersu o „21. nocy września”. Jak się okazuje, nie był to przypadkowy zabieg artystyczny, lecz głęboko osobista opowieść lidera grupy.
Maurice White, założyciel i wokalista Earth, Wind & Fire, przez lata unikał wyjaśniania genezy tekstu. W wywiadach podkreślał, że data ta nie ma związku z żadnym konkretnym wydarzeniem. Dopiero niedawno, w ramach dokumentalnego projektu o historii zespołu, bliscy muzyka ujawnili, że 21 września był dniem narodzin jego córki. White, pragnąc zachować prywatność, zakodował tę informację w tekście piosenki, która miała stać się międzynarodowym hymnem radości.
Co ciekawe, „September” nie od razu zdobył serca słuchaczy. Początkowo utwór spotkał się z mieszanym przyjęciem, a dopiero po kilku miesiącach od premiery w 1978 roku zaczął zdobywać popularność. Dziś, z ponad miliardem odtworzeń na platformach streamingowych, należy do najlepiej sprzedających się singli wszech czasów. Eksperci muzyczni zwracają uwagę, że sukces piosenki wynika nie tylko z chwytliwej melodii, ale także z uniwersalnego przesłania o miłości i pamięci.
Historia „21. nocy września” to przykład, jak artyści potrafią ukrywać intymne szczegóły w swojej twórczości. Podobne zabiegi stosowali m.in. John Lennon w „Lucy in the Sky with Diamonds” czy Paul McCartney w „Yesterday”. Dla fanów Earth, Wind & Fire odkrycie to dodaje nowego wymiaru do utworu, który od lat towarzyszy im w najważniejszych chwilach życia.
Foto: i.iplsc.com
















Leave a Reply