Sepultura kończy działalność. Ostatni koncert legendy brazylijskiego metalu już w listopadzie

Sepultura band live concert

Po czterech dekadach obecności na światowej scenie metalowej, brazylijska grupa Sepultura definitywnie zakończy swoją muzyczną podróż. Finałowy koncert pożegnalnej trasy odbędzie się 7 listopada na stadionie Mercado Livre Arena Pacaembu w São Paulo. To właśnie w tym miejscu, w sercu Brazylii, zespół po raz ostatni zaprezentuje się przed publicznością.

Dlaczego Sepultura odchodzi?

Decyzja o zakończeniu działalności zapadła już kilka lat temu. Muzycy wielokrotnie podkreślali, że chcą zakończyć karierę na własnych warunkach, w momencie, gdy wciąż są w dobrej formie artystycznej. Według słów lidera zespołu, Andreasa Kissera, to odpowiedni czas, by skupić się na innych projektach i życiu prywatnym. Podobne decyzje podejmowały w przeszłości inne wielkie nazwy metalu, jak chociażby Slayer, który pożegnał się z fanami w 2019 roku po prawie 40 latach gry.

Ostatnia trasa – „Celebrating Life Through Death”

Pożegnalna trasa Sepultury, zatytułowana „Celebrating Life Through Death”, trwa od 2023 roku i objęła już kilkadziesiąt krajów na wszystkich kontynentach. Zespół zagrał m.in. w Europie, Ameryce Północnej, Azji i Australii. W Polsce fani mieli okazję zobaczyć ich podczas ubiegłorocznej edycji festiwalu Mystic Festival w Gdańsku. Jak podają organizatorzy, na wszystkich koncertach frekwencja była bardzo wysoka, co świadczy o niesłabnącej popularności formacji.

Sepultura to bez wątpienia jeden z najważniejszych zespołów w historii heavy metalu. Ich albumy takie jak „Beneath the Remains” czy „Roots” na stałe zapisały się w kanonie gatunku, łącząc agresywny death metal z elementami muzyki brazylijskiej i latynoskiej. Zespół sprzedał na całym świecie ponad 20 milionów płyt, co czyni go najlepiej sprzedającym się brazylijskim zespołem metalowym wszech czasów.

Co dalej z muzykami?

Po zakończeniu działalności Sepultury, jej członkowie planują rozwijać inne projekty. Andreas Kisser zapowiedział już solowy album, a perkusista Eloy Casagrande (który w międzyczasie dołączył do Slipknot) będzie kontynuował pracę z tym amerykańskim zespołem. Wokalista Derrick Green natomiast skupi się na swojej artystycznej działalności w ramach projektu The Uncreation. Mimo rozstania, muzycy zapewniają, że pozostają w dobrych relacjach i nie wykluczają jednorazowych reaktywacji w przyszłości.

To nie jest smutne pożegnanie, ale świętowanie tego, co udało nam się osiągnąć przez te wszystkie lata – powiedział w jednym z wywiadów Andreas Kisser.

Bilety na ostatni koncert w São Paulo rozeszły się w błyskawicznym tempie. Organizatorzy zapowiedzieli jednak, że wydarzenie będzie transmitowane na żywo w internecie, aby fani z całego świata mogli wziąć udział w tym historycznym momencie.

Foto: i.iplsc.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *