Brytyjska formacja Shed Seven, znana z takich hitów jak „Chasing Rainbows” i „Going for Gold”, szykuje się do nagrania swojego nowego albumu. Lider zespołu, Rick Witter, w wywiadzie dla stacji Absolute Radio zdradził, że muzycy mają już gotowy zestaw nowych utworów. To pierwsze tak poważne doniesienia o nowym materiale od czasu wydania w 2017 roku płyty „Instant Pleasures”.
Według Wittera, prace studyjne mają rozpocząć się już w przyszłym miesiącu. Zespół, który w ostatnich latach koncertował z okazji 30-lecia działalności, nie ukrywa, że nowe kompozycje będą kontynuacją charakterystycznego dla grupy britpopowego brzmienia, ale z nowoczesnym szlifem. Fani mogą spodziewać się zarówno energetycznych gitarowych riffów, jak i melodyjnych, chwytliwych refrenów.
Shed Seven, założony w 1990 roku w Yorku, przez lata zdobył status jednego z czołowych przedstawicieli sceny alternatywnej w Wielkiej Brytanii. Choć ich popularność w kraju nieco osłabła po rozpadzie w 2003 roku, reaktywacja w 2007 roku i późniejsze albumy studyjne pokazały, że zespół wciąż ma wiele do powiedzenia. Witter podkreślił, że nowy materiał jest efektem wspólnej pracy całego składu i ma być „świeży, ale znajomy”.
Brak jeszcze oficjalnego tytułu nowego krążka ani daty premiery, ale biorąc pod uwagę tempo prac, możliwe, że premiera odbędzie się jeszcze w 2025 roku. Dla fanów brytyjskiego rocka to z pewnością jedna z bardziej wyczekiwanych zapowiedzi. Shed Seven, podobnie jak inne zespoły z lat 90., takie jak Pulp czy Blur, udowadnia, że klasyczne brzmienie wciąż ma swoją wierną publiczność.
Foto: music-news.com
















Leave a Reply