Po siedmioletniej przerwie zespół Sonbird wraca z nowym materiałem. Ich drugi album, zatytułowany „Świetnie”, jest kontynuacją debiutanckiego „Głodny”, który zdobył uznanie krytyków i fanów. W rozmowie z liderem grupy Dawidem Mędrzakiem oraz basistą Maćkiem Hubczakiem artyści zdradzają, że proces twórczy nie był prosty – przyznają, że przez długi czas nie byli w pełni zadowoleni z efektów swojej pracy.
Nowa płyta to nie tylko sentymentalna podróż do czasów dojrzewania, ale także próba zmierzenia się z nowymi wyzwaniami artystycznymi. Zespół postanowił eksperymentować z brzmieniem, łącząc rockowe korzenie z elektroniką i elementami muzyki alternatywnej. Jak podkreślają muzycy, inspiracją były zarówno osobiste przeżycia, jak i obserwacje współczesnego świata – tematy takie jak dorastanie, presja społeczna czy poszukiwanie własnej tożsamości pojawiają się w tekstach szczególnie często.
Warto przypomnieć, że Sonbird zadebiutował w 2016 roku, szybko zdobywając popularność wśród miłośników polskiego rocka. Ich pierwszy album „Głodny” był nominowany do kilku nagród branżowych, a single takie jak „Znowu” czy „Nie mów” regularnie trafiały na playlisty radiowe. Przerwa w działalności wynikała z potrzeby artystycznego oddechu i poszukiwania nowego kierunku – jak tłumaczy Mędrzak, zespół chciał uniknąć powielania schematów.
Zapowiadane są także koncerty promujące „Świetnie”. Pierwsze występy odbędą się w większych miastach Polski, a bilety na nie rozchodzą się w szybkim tempie. Fani mogą spodziewać się zarówno nowych utworów, jak i odświeżonych wersji starszych kompozycji. Według ekspertów, powrót Sonbird może być jednym z najważniejszych wydarzeń na polskiej scenie muzycznej w tym roku.
Album „Świetnie” jest już dostępny w serwisach streamingowych oraz w formie fizycznej. Zespół zapowiada, że to dopiero początek intensywnego okresu – w planach są kolejne single oraz trasa koncertowa, która obejmie także festiwale.
Foto: i.iplsc.com
















Leave a Reply