Spór o piosenkę Zayna Malika zmierza ku ugodzie po trzech latach

Zayn Malik concert

Trwający od prawie trzech lat pozew o naruszenie praw autorskich, dotyczący utworu Zayna Malika zatytułowanego „Better”, może wkrótce zakończyć się polubownym porozumieniem. Sprawa, która trafiła do sądu federalnego w Kalifornii pod koniec 2023 roku, dotyczy zarzutów o skopiowanie elementów kompozycji starszego utworu „Somebody Tonight”. Jak wynika z najnowszych doniesień, strony – w tym wytwórnia Sony Music – prowadzą zaawansowane rozmowy, a wstępne warunki ugody zostały podpisane 31 marca 2026 roku.

Pozew złożył Patrick Simmons, występujący pod pseudonimem Havyn, który twierdzi, że jego piosenka z 2018 roku została wykorzystana bez zgody. Simmons argumentował, że „Better” zawiera „wiele znaczących elementów kompozycyjnych” zapożyczonych z jego utworu. Co ciekawe, Simmons początkowo nie planował pozwu – dopiero po tym, jak agencja promująca jego muzykę poinformowała go, że promuje także singiel Malika, postanowił podjąć kroki prawne. W grudniu 2020 roku wysłał do Sony pismo z żądaniem zaprzestania naruszeń, jednak koncern kategorycznie zaprzeczył jakimkolwiek zarzutom.

W branży muzycznej tego typu spory nie są rzadkością. Według raportu amerykańskiego Urzędu ds. Praw Autorskich z 2024 roku, liczba pozwów o naruszenie praw autorskich w muzyce wzrosła o 15% w porównaniu z poprzednią dekadą, co wynika m.in. z łatwiejszego dostępu do cyfrowych baz utworów. Eksperci wskazują, że wiele takich spraw kończy się ugodą, ponieważ procesy sądowe są kosztowne i czasochłonne. „W przypadku artystów tej rangi, jak Zayn Malik, ugoda jest często najkorzystniejszym rozwiązaniem, pozwalającym uniknąć rozgłosu i dalszych kosztów” – komentuje adwokat specjalizujący się w prawie autorskim, John Carter.

Niezależnie od postępów w sprawie sądowej, Malik ostatnio znalazł się w centrum uwagi z innych powodów. Podczas koncertu w Manchesterze artysta został nagrany, jak krzyczy do tłumu, by „usunął się z drogi”. W mediach społecznościowych pojawiły się spekulacje, że chodzi o fanów, jednak Malik szybko sprostował: „To nie byli fani, tylko stalkerzy blokujący drzwi hotelu i samochodu przez 10 minut”. Podkreślił, że prawdziwi fani zawsze są „szanujący i wspaniali”. Do podobnego incydentu doszło podczas spotkania z fanami w Kingston, gdzie w kierunku piosenkarza poleciały butelki z wodą.

W międzyczasie Malik odwołał amerykańską część trasy KONNAKOL Tour po tym, jak w zeszłym miesiącu trafił do szpitala z powodu choroby serca. Trasa rozpoczęła się w Manchesterze i potrwa do czerwca, obejmując koncerty w Meksyku i Ameryce Południowej.

Foto: digitalmusicnews.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *