Brytyjski rząd zdecydował się odłożyć na co najmniej rok wprowadzenie zakazu odsprzedaży biletów na wydarzenia kulturalne i sportowe po cenach wyższych niż nominalne. Decyzja ta oznacza, że w przemówieniu króla Karola III, które odbędzie się w przyszłym miesiącu, najprawdopodobniej znajdzie się jedynie projekt ustawy, a nie pełny akt prawny.
Jak donosi „Financial Times”, premier Keir Starmer nie planuje na razie przedstawienia kompleksowego projektu ustawy zakazującej działalności tzw. ticket toutów, czyli nielegalnych sprzedawców biletów. Powodem ma być brak miejsca w napiętym harmonogramie parlamentarnym. Ustawa, która miała chronić fanów przed wyzyskiem, została obiecana przez premiera w listopadzie ubiegłego roku, kiedy zapowiedział on walkę z procederem zawyżania cen biletów na koncerty i wydarzenia sportowe.
Branża muzyczna od dawna domaga się działań. Według szacunków organizacji FanFair Alliance, od momentu złożenia obietnicy przez Starmera brytyjscy konsumenci stracili około 60 milionów funtów z powodu nielegalnej odsprzedaży biletów. Gareth Griffiths z Virgin Media O2 podkreśla, że rząd powinien postawić fanów na pierwszym miejscu. Z kolei Adam Webb z FanFair Alliance ostrzega, że brak ustawy będzie „druzgocący” i pozwoli nieuczciwym pośrednikom dalej wykorzystywać publiczność.
Projekt ustawy, który może pojawić się w przemówieniu króla, ma na celu ograniczenie opłat serwisowych pobieranych przez platformy odsprzedaży oraz zakazanie sprzedaży biletów w liczbie większej niż ta, którą kupujący mógł nabyć na rynku pierwotnym. Eksperci podkreślają, że nawet jeśli projekt zostanie przedstawiony, wejście w życie ustawy może nastąpić dopiero w sesji parlamentarnej 2027–2028.
Warto przypomnieć, że podobne regulacje obowiązują już w innych krajach, takich jak Francja czy Irlandia, gdzie ceny biletów na rynku wtórnym są ściśle kontrolowane. W Wielkiej Brytanii problem jest szczególnie dotkliwy – według danych brytyjskiego urzędu statystycznego, średnia cena biletu na koncert popularnego artysty na rynku wtórnym jest nawet pięciokrotnie wyższa od ceny nominalnej.
Artyści tacy jak Dua Lipa, Coldplay czy Radiohead wielokrotnie wyrażali poparcie dla zmian prawnych. Mimo to, rząd zdaje się zwlekać z decyzjami. Czy zapowiedź premiera Starmera okaże się tylko pustym obietnicą? Czas pokaże.
Foto: digitalmusicnews.com
















Leave a Reply