Apple pozwane ponownie w sprawie wadliwych słuchawek AirPods Pro pierwszej generacji

AirPods Pro defect

Koncern Apple po raz kolejny stanął przed sądem w związku z zarzutami dotyczącymi ukrywania wad dźwięku w słuchawkach AirPods Pro pierwszej generacji. Nowo złożony pozew zbiorowy, który trafił do sądu, oskarża firmę o wprowadzanie konsumentów w błąd oraz nieefektywny program serwisowy, który nie rozwiązywał problemu.

Sprawa, którą wniosło siedmiu reprezentantów grupy poszkodowanych użytkowników z Florydy, Pensylwanii, Nowego Jorku, Illinois i Kalifornii, to już trzecia poprawiona wersja skargi. Poprzednie roszczenia zostały oddalone w kwietniu, ale pozwani nie dali za wygraną i ponownie podjęli próbę dochodzenia swoich praw. Sąd wyznaczył termin na koniec kwietnia dla aktualizacji zarzutów, a także zarządził rozpoczęcie postępowania dowodowego.

Zgodnie z treścią pozwu, wada dźwięku w AirPods Pro pierwszej generacji objawia się trzaskami, szumami, utratą basów lub wzrostem hałasu tła. Konsumenci twierdzą, że Apple świadomie ukrywało te problemy, a nawet po ich ujawnieniu wdrożyło program serwisowy, który nie działał prawidłowo. Program obejmował jedynie słuchawki wyprodukowane przed październikiem 2020 roku, mimo że egzemplarze wyprodukowane później również wykazywały te same usterki. Jak wskazano w pozwie, ekspertyzy mikroskopowe wykazały brak znaczących różnic w komponentach między urządzeniami wyprodukowanymi przed i po tej dacie.

Ponadto Apple nie poinformowało klientów o wadzie w momencie zakupu, a program serwisowy nie był aktywnie promowany ani komunikowany użytkownikom za pośrednictwem telefonów, kont internetowych czy aplikacji. Firma ograniczyła się do umieszczenia informacji na mało widocznej stronie pomocy technicznej, co zdaniem powodów było celowym działaniem mającym na celu zminimalizowanie liczby zgłoszeń.

Warto podkreślić, że kancelaria Tycko & Zavareei, reprezentująca poszkodowanych, ma już doświadczenie w tego typu sprawach. Wcześniej wywalczyła 35 milionów dolarów odszkodowania w podobnym procesie dotyczącym wad dźwięku w iPhone 7. Apple ma czas do 13 maja na odpowiedź na pozew. Rozwój sytuacji będzie uważnie śledzony przez branżę, ponieważ może mieć wpływ na przyszłe praktyki firmy w zakresie informowania o wadach produktów.

Foto: digitalmusicnews.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *