Świat muzyki wstrzymał oddech po ogłoszeniu przez fundusz hedgingowy Pershing Square Capital Management propozycji przejęcia Universal Music Group (UMG) za kwotę około 64 miliardów dolarów. W odpowiedzi na tę niesolicytowaną ofertę, zarząd największej na świecie wytwórni muzycznej wydał oficjalne oświadczenie, sygnalizując ostrożne, a nawet sceptyczne podejście do całej propozycji.
Oficjalne stanowisko zarządu UMG
W komunikacie skierowanym do Digital Music News, Universal Music Group potwierdził otrzymanie oferty od Pershing Square. Firma poinformowała, że jej zarząd, wraz z doradcami, przeanalizuje wniosek „zgodnie ze swoimi obowiązkami powierniczymi”, biorąc pod uwagę interesy akcjonariuszy, pracowników, artystów, autorów piosenek oraz innych interesariuszy.
Zarząd ma pełne zaufanie do strategii UMG oraz przywództwa sir Luciana Grainge’a i zespołu zarządzającego Spółką
– brzmi fragment oświadczenia. UMG zaznaczyło również, że nie będzie komentować propozycji dalej, dopóki zarząd nie zakończy jej przeglądu.
Skomplikowana ścieżka do przejęcia
Jak wyjaśniono, dla powodzenia transakcji wymagana jest zgoda dwóch trzecich inwestorów UMG. Istniejący akcjonariusze mieliby możliwość zamiany swoich dotychczasowych udziałów w UMG na udziały w „nowej” spółce, w której Pershing Square zwiększyłby swój pakiet do 11,7%.
Kluczową rolę w tym procesie odgrywa Grupa Bolloré, kontrolująca 28% biznesu UMG. Bill Ackman, CEO Pershing Square, przyznał podczas konferencji prasowej, że bez poparcia Bolloré transakcja nie ma szans na powodzenie. Ackman oznajmił, że jego „pierwszy telefon” po przygotowaniu oferty był skierowany właśnie do Bolloré, które – jak się okazało – pozytywnie przyjęło propozycję.
Napięcia wokół przywództwa i strategii
Wydaje się, że oferta Pershing Square nie jest pozbawiona kontrowersji osobistych. W swoich wypowiedziach Bill Ackman pozwolił sobie na krytyczne uwagi pod adresem prezesa UMG, sir Luciana Grainge’a, sugerując między innymi potrzebę restrukturyzacji jego „zbyt skomplikowanej” umowy. Tego typu komentarze prawdopodobnie nie przysporzyły funduszowi przychylności wewnątrz samego Universal Music Group, którego zarząd w swoim oświadczeniu wyraźnie podkreślił pełne zaufanie do obecnego lidera.
Propozycja Pershing Square, choć wywindowala notowania akcji UMG, stawia przed wytwórnią fundamentalne pytania o przyszły kierunek rozwoju. Branża muzyczna z niepokojem i ciekawością obserwuje, czy inni akcjonariusze podzielią entuzjazm Grupy Bolloré, czy może opowiedzą się za dotychczasowym, sprawdzonym modelem zarządzania pod przywództwem Luciana Grainge’a. Decyzja zarządu UMG, zapowiedziana po dokładnej analizie, będzie miała kluczowe znaczenie dla kształtu globalnego rynku muzycznego na nadchodzące lata.
Foto: digitalmusicnews.com
















Leave a Reply