Proces sądowy w sprawie pozwu zbiorowego przeciwko Live Nation i jego spółce zależnej Ticketmaster, znany jako Popp v. Live Nation, wkracza w decydującą fazę. Sędzia prowadzący sprawę zatwierdził grupę poszkodowanych, co otwiera drogę do rozprawy głównej, która zgodnie z harmonogramem ma się rozpocząć w lipcu 2027 roku. To przełomowy moment w batalii trwającej już od stycznia 2022 roku.
O co toczy się spór?
Pozew dotyczy praktyk antykonsumenckich, które zdaniem powodów polegają na monopolizacji rynku pierwotnej sprzedaży biletów. Live Nation i Ticketmaster są oskarżane o zawieranie wyłącznych umów z większością dużych obiektów koncertowych w Stanach Zjednoczonych, co zdaniem skarżących prowadzi do zawyżania opłat serwisowych. W pozwie podkreślono, że konsumenci byli zmuszani do płacenia „suprakonkurencyjnych opłat” przy zakupie biletów przez platformy Ticketmaster.
Kto może dołączyć do pozwu?
Grupa objęta pozwem obejmuje wszystkich mieszkańców USA, którzy od 2010 roku bezpośrednio kupili bilety na wydarzenia w jednym z 500 największych obiektów koncertowych w kraju (według rankingu Pollstar). To bardzo liczna grupa, a proces powiadamiania potencjalnych uczestników już trwa. Wysłano emaile, uruchomiono specjalną stronę internetową, a także opublikowano komunikaty prasowe. Osoby, które chcą wziąć udział w sprawie i ewentualnie otrzymać odszkodowanie, nie muszą na razie podejmować żadnych działań. Natomiast ci, którzy chcą być wykluczeni z grupy, muszą złożyć pisemne oświadczenie najpóźniej do 6 lipca 2025 roku.
Szerszy kontekst walki z monopolem
Pozew Popp v. Live Nation to nie jedyne postępowanie, z jakim mierzy się potentat rynku biletów. W grudniu 2024 roku zapadł wyrok w sprawie wytoczonej przez około 30 stanów, w którym ława przysięgłych uznała, że Live Nation naruszyło prawo antymonopolowe. Sędzia orzekł wówczas, że firma zawyżała ceny biletów średnio o 1,72 dolara na każdym bilecie sprzedanym w dużych obiektach. Choć ostateczne kary w tej sprawie mogą zostać nałożone dopiero w 2027 roku, wyrok ten stanowi istotny precedens dla pozwu zbiorowego.
Eksperci zwracają uwagę, że sprawa Live Nation jest symbolem szerszego problemu na rynku biletów w USA. Według raportu amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości z 2023 roku, Ticketmaster kontroluje około 80% rynku pierwotnej sprzedaży biletów w kraju. To właśnie ta dominująca pozycja – zdaniem krytyków – pozwala firmie na narzucanie wysokich opłat serwisowych, które w przypadku popularnych wydarzeń mogą sięgać nawet 30-40% ceny biletu.
Przyszłoroczny proces będzie miał więc znaczenie nie tylko dla bezpośrednio poszkodowanych konsumentów, ale także dla całego rynku wydarzeń kulturalnych w Stanach Zjednoczonych. Jeśli sąd przychyli się do argumentów powodów, może to wymusić zmiany w modelu działania Ticketmastera i wpłynąć na obniżenie opłat dla milionów fanów muzyki.
Foto: digitalmusicnews.com
















Leave a Reply